Opinie

  1. Zuza Meduza ★☆☆☆☆

    Byłam tam 2 raz przelotem i 2 raz panowie na kasie , jakby stali tam za karę. Naburmuszone "ksiezniczki" (tak, pisze o facetach ) którzy robią lachę, że tam są. Stoi za kasą , po srodku buc i słowem się nie odezwie czy do 1 kasy podejść, czy do 2 . Patrzy na klienta jak szpak ..... Nie polecam , zmieńcie tych ludzi , bo Wam tylko wioche robią . Naprawde jest wiele innych sklepow , ktore szanuja klienta . Dramat

  2. Małgorzata Bęczyńska ★★★★★

    Ja uważam, że jest to 1 z najlepszych sklepów w okolicy. Duży asortyment. Wszyscy bardzo grzecznie się odnoszą do mnie. Jak poproszę to wędlinę mam pokrojoną cieniutko. Ceny są też ok jak na taki sklep. Bardzo lubię w nim robić zakupy. A kierowniczki też bardzo miłe i uśmiechnięte.

  3. Tetiana M ★☆☆☆☆

    Straszne podejście do klientów!!!!!!, krzyczy, nie obsługuje, niezbyt miła pani, jedna taka w grupie, są 3 kobiety, tylko jedna jest niegrzeczna, krzyczy, jest strasznie!!!!!! z mężczyzną, który pomaga, nie pozdrawia, ale widzi tak, że to przerażające, chcę wyjść ze sklepu, ale produkty już wziąłam i nie widziałam, kto będzie obsługiwał.

  1. Sebastian Szumski ★☆☆☆☆

    Nie wiem co powiedzieć, nie dość że z pieskiem na rękach nie można wejść, to jeszcze wejście zastawione w godzinach otwarcia, przecież to niebezpieczne i niezgodne z BHP. Jak nie chcą klientów to niech zamkną na klucz

  2. AGNIESZKA ★☆☆☆☆

    Obsługa w tym sklepie coraz gorsza Ludzie jak można tak podchodzić do klienta. Pani na stanowisku wędlin z kucykiem na boku jest okropna. Nie dość że włosy spadają jej na towar to jeszcze ta jej mina wiecznie obrażona Łaskę robi że pracuje przy obsłudze klienta. To może czas pomyśleć nad zmianą pracy .Chciałam kupić wędlinę wyjęła kawałek obsuszony ciemny i widać że świeżość ma dawno za sobą ta wędlina poprosiłam o pokrojenie z innego kawałka . Oczywiście nie bo nie ...Sama napewno nie chciałaby kupić i płacić za ten kawałek starej wędliny a klientom wciska.

  3. Waldek Moje ★★★★★

    DZIEWUCHY SĄ ŚWIETNE JESTEM TAM CODZIENNIE W JEDNEJ.SIĘ KOCHAM

  1. Paulina Wawilewska ★★★★★

    Do disco polo nic nie mam i do innego gatunku muzyki też. Ja nie mogę powiedzieć nic złego na temat Pań zawsze przychylnie patrzą na mnie jak wchodzę z córką do sklepu która nigdy nie jest zdecydowana . I dodam jeszcze dzień dobry i dowidzenia przynajmniej z mojej strony jest na porządku dziennym . A jak ktoś jest burakiem jak jedna z Pań dodających komentarzy tego typu , to polecam zapieprzać do większego molochu .

  2. Julka M ★☆☆☆☆

    Najgorszy sklep w jakim musiałam bywać. Od pracowników nie usłyszałam nigdy „dzień dobry”, „dziękuje” ani „proszę” nawet zwrotnie. Pracownicy niechlujnie wyglądają i obrzydzają zakupy. Muzyka puszczana jest z radia, często disco polo - przypominam, że to nie legalne :). Ceny i asortyment niestety zmuszają do zakupów w tym miejscu, ale zawsze jest to nie przyjemne doświadczenie.

  3. D Kom ★☆☆☆☆

    Niestety moja opinia podobna do komentarzy poniżej. Pani w farbowanych blond włosach do ramion od wędlin/wykładania towaru (robię zakupy tam prawie codziennie wiec kojarzę obsługę sklepu) bardzo nieprzyjemna. Chyba pracuje tam za karę. Dziwie się ze ktoś z tak niską kulturą osobistą ma kontakt z klientami. Atakuje i komentuje kupujących, masakra... (Pani w rudych włosach i Pani z długim blond kucykiem bardzo miłe).

  1. Wiktoria Wojciechowska ★☆☆☆☆

    NAJNIEPRZYJEMNIEJSZA OBSŁUGA, JAKĄ KIEDYKOLWIEK SPOTKAŁAM !!! Pewnego dnia (około godziny 21:30) przychodzę do sklepu, w środku już sprzedawczyni (Pani w tatuażach) myję mopem podłogę, więc się pytam czy mogę wejść zrobić zakupy, słyszę spod nosa odpowiedź, że tak, ale po chwili jak już weszłam lecą słowa oburzenia w stronę drugiego sprzedawcy, że jak to nie docenia się jej jakże ,,ciężkiej pracy''. Przechodząc do meritum, bo to nie był szczyt bezczelności - kupując przy ladzie chłodniczej wędliny (oczywiście obsługuje mnie wyżej wspomniana Pani, pomijam już fakt, że musiałam czekać na jej przyjście 10 minut, a Pan sprzedawca w podeszłym wieku stojący przy kasie, nic nawet nie powiedział Pani, aby podeszła, tylko patrzył się cały czas prosto). Otóż przy krojeniu wędliny przez wyżej wymienioną Panią sprzedawczyni słyszę jej jakże frustrujące zdania o wysokim tonie kierowane w moją stronę, że następnym razem to proszę przychodzić wcześniej, bo Panią nie obsłużymy (przypominam, że sklep jest otwarty do 22:00). Zwracam się teraz uprzejmie do właściciela sklepu: Jeśli taką trudność sprawia wyżej wymienionej Pani zostać po 22:00 i wtedy dopiero zacząć porządki w sklepie, to proszę jej dopłacić za tą czynność lub zatrudnić dodatkową osobę, która zajmie się tą robotą za Panią (chyba, że brak budżetu na te inicjatywy), bo nie wróży ta sytuacja dobrze Pańskiemu sklepu. Jeśli sklep jest otwarty do 22:00, to do tej godziny ma być dostępny dla Klientów, a NIE, że 30 minut przed jego zamknięciem Klienci już są obsługiwani z pogardą. Proszę mieć to na uwadze, bo jeśli chodzi o mnie, to już do Państwa sklepu nie wstąpię, a inni Klienci niech sami podejmą decyzję jak chcą być traktowani.

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres GLOBI?

GLOBI znajduje się przy Wrzeciono 2/lok. U1, 01-961 Warszawa, Polska

Jaki jest numer telefonu do GLOBI?

Można skontaktować się z GLOBI pod numerem +48 801 200 000

Jak można dotrzeć do GLOBI?

Do GLOBI można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements