Opinie

  1. Beata Stańczuk ★☆☆☆☆

    Dno, dno i jeszcze raz dno ! Przed remontem bylo juz bardzo źle a po remoncie jest tragedia. Każdego dnia jest zupełnie inny personel, ktory wiecznie nic nie wie. Panie za ladą mięsną (ukrainki) kroją 15 deko wędliny 20 min, mylą kody na wadze i finalnie wychodzi na to, że zamiast nabitego np.sera na promocji masz salami, pomijam fakt, ze nie zmieniają rękawiczek jak przechodzą z lady surowego mięsa na wędliny i sery... tutaj juz sanepid powinien wjechać a po zwróceniu im uwagi wogole nie ogarniają tematu. Ten sklep, bardzo mocno oszczędza na pracownikach juz od x lat jak jeszcze byla dawniej "MILA". Kasy samoobsługowe , które zostaly wprowadzone wiecznie sie zacinają albo waga nie czyta towaru i stoisz kolejne 15 min az ktoś łaskawie podejdzie. Gdyby nie to, ze biedronka jest chwilowo w remoncie to ten sklep dalej by świecił pustkami. Podsumowując: Nie Polecsm !

  2. Stanisława ★★★☆☆

    Ten sklep to jak zawsze porażka. I przed remontem i po remoncie. Drogo. Wprowadzono kasy samoobsługowe które często się zacinają. Można sobie gardło zedrzeć i nikt do kasy nie podchodzi. Dziś pomogła mi pani która już skończyła pracę ale była tak miła i poszła do zaplecza po kartę do obsługi weryfikacji kasy. Okazuje się że nikt z kasjerów na sali nie ma karty do obsługi kasy samoobsługowej - to jakiś obłęd. Jeśli personel nie ma kart do weryfikacji kasy samoobsługowej to niech obsługuje je kierownik sklepu. Biedronka obok zamknięta. Zamiast się starać żeby zdobyć nowych klientów to ten sklep za przeproszeniem ma to gdzieś - tak jak zawsze. Byłam trzeci raz w tym sklepie po remoncie i zawsze wychodzę zdenerwowana ponieważ czuję się źle obsłużona i spędzam w sklepie dużo czasu w związku z niedobrą obsługą kasy samoobsługowych. To że kasa samoobsługowa to nie znaczy że klient ma stać przy niej pół godziny bo nikt nie dochodzi żeby ją odblokować. A tak na marginesie to dziwię się że jeszcze że ten sklep prosperuje. Jak Biedronka jest czynna to w delikatesach jest bardzo mało osób bez względu na czas. Temat do zastanowienia i poprawy organizacji sklepu

  3. Domi ★☆☆☆☆

    ‼️UWAGA OSZUŚCI‼️ Dziś, 10.11 ok. 21:00-21:30 byłam na zakupach. Za zakupy wyszło 29,81 zł, dałam ekspedientce 2x20 zł, a Pani jak to sama ujęła “zamotała” się i nie wiedziała ile mi wydać. Poprosiłam o zawołanie kierownika - na co dostałam odpowiedź, że na kamerach (na których ledwo co było widać) jest 20 zł i odeszła. To już drugi raz jak w tym sklepie chciano mnie oszukać. Wcześniej była sytuacja, iż cena na półce za paprykę była 9 zł, a przy kasie zostało naliczone za 11 zł - na szczęście ta sytuacja zakończyła się dobrze, poprawiono cenę i prawidłowo zostało naliczone. KONIECZNIE PATRZCIE NA PARAGONY!!!

  1. Monika D. ★★★☆☆

    Po remoncie w październiku 2025 sklep przestal straszyc wygladem i atmosferą zapyziałego GS-u. Uprzejme Panie na stoisku mięsno-wędliniarsko-serowym i reszta personelu tez. Niestety są i niedociągnięcia, np. ani pracownik, ani kierowniczka nie rozumieja, ze jablka powinny byc posortowane wg rodzaju/gatunku, nawet jak jest promka z jedna cena na wszystkie. Za mała obsada. Ceny przeciętne. Czysto. W zwiazku z remontem Biedronki obok pewnie będę tam zaglądac i zobaczymy.

  2. Artiom Wędrowiec ★☆☆☆☆

    Okropna obsługa przy kasach samoobsługowych! 4.11.2025 około 9:30 zobaczyłem skrajnie rozczarowujący mnie obrazek – będąc jeszcze w samym sklepie, a potem stojąc w kolejce do kasy, zauważyłem, że przez całe 20 minut!! nikt nie podszedł, żeby pomóc dziecku przy kasie samoobsługowej!

  3. dondo wrondo ★☆☆☆☆

    Drogie Panie ekspedientki nauczcie się liczyć i wydawać resztę .

  1. grzegorz “tygrysek” Sadowski ★★★★★

    Lubię tam robić zakupy, bo świeże i częste promocje

  2. Czesław Kowalski ★★★★★

    sklep jak każdy jeden nic dodać nic ujac

  3. piotr skrzypczak ★★★★★

    Super sklep Polecam każdemu kto jest w okolicy

  1. Maciej P. ★★☆☆☆

    Po blisko dwuletnim korzystaniu z tego przybytku zmieniam opinię. Jedyne, czym ten sklep się broni, to asortyment, różnorodny, ceny dość przystępne. Klient natomiast jest traktowany jako zupełnie zbędny element wystroju wnętrza. Na trzy dostępne kasy otwarta niemal zawsze jedna (przy stoisku z alkoholami). W sobotę, kiedy ruch jest największy, również otwarta jest jedna kasa, a kolejka ciągnie się już prawie do stoiska mięsnego na końcu sklepu. Na pytanie klientów, czy można poprosić kogoś do drugiej kasy zarówno kasjerka jak i osoba rozkładająca towar odpowiada, że "nie ma kogo". W końcu druga kasa (z wielką łaską) zostaje otwarta przez Panią, której się niespecjalnie spieszy. W tym czasie do pierwszej kasy, przy monopolowym, podchodzi pracownik (najpewniej już po zakończonej pracy, bo nie miał na sobie firmowego uniformu i kierował się w stronę drzwi) ze swoimi produktami i bezczelnie wbija się w kolejkę z drugiej strony lady, nie tłumacząc w żaden sposób dlaczego to on ma mieć pierwszeństwo. Po prostu stwierdził, że mu wolno, a klient ma czekać. Mamy już dowód, że pracownik w tym przybytku może i nie jest najważniejszy, ale na pewno ważniejszy od klienta. Jeśli mieszkacie w okolicy - polecam unikać. Poszukajcie sklepu, w którym klient nie jest traktowany jak piąte koło u wozu.

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres Delikatesy Centrum?

Delikatesy Centrum znajduje się przy Czumy 3C, 01-355 Warszawa, Polska

Jaki jest numer telefonu do Delikatesy Centrum?

Można skontaktować się z Delikatesy Centrum pod numerem +48 571 404 320

Jak można dotrzeć do Delikatesy Centrum?

Do Delikatesy Centrum można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements