Pięknie odrestaurowane wnętrza zachwycają detalami, a bogate zbiory pozwalają poczuć atmosferę dawnej stolicy. Ogromnym atutem jest także lokalizacja – tuż przy Starym Mieście, z widokiem na Wisłę. To obowiązkowy punkt zwiedzania dla każdego, kto chce lepiej poznać Warszawę i jej królewską przeszłość. Jedynym minusem jest brak podpisów pod obrazami, więc zachęcam do skorzystania z audiobooków.
Zdjęcia
Opinie
-
ggonia4 ★★★★★
-
Renata Dziewońska ★★★★★
Zamek Królewski w Warszawie. Nasza historia miasta i kraju. Zniszczony i na szczęście odbudowany. Doceniono ten wysiłek nasz społeczny na świecie. O historii możecie przeczytać. Przyjrzyjcie się moim zdjęciom. Gdy się rozumie co tutaj się działo przez wieki i w ostatnim XX leciu, nie sposób nie zakochać się w tym miejscu. Tak jak w życiu były dobre i gorsze chwile. Ja to miejsce szanuję i wyróżniam. Zapraszam do zwiedzenia!!!
-
Ryszard Parnes ★★★★★
Zamek królewski w Warszawie, to historia narodu, która miała odejść w zapomnienie wraz ze zburzeniem zamku podczas minionej wojny. Odbudowany w latach siedemdziesiątych dzisiaj zachwyca wnętrzami i aż trudno uwierzyć, że zdołano przywrócić dawną świetność. Pieczołowicie odrestaurowane wnętrza zawierają ekspozycję pozwalającą zaznajomić się z historią Polski i polskiej monarchii po przeniesieniu stolicy do Warszawy.
-
Tomek Fitas ★★★★★
Wystawa „Niech nas widzą” – poruszające świadectwo odwagi i człowieczeństwa Wizyta na tej wystawie była dla mnie głębokim przeżyciem – zarówno emocjonalnym, jak i intelektualnym. „Niech nas widzą” to nie tylko ekspozycja artystyczna – to wyraz pamięci, oporu i afirmacji godności w świecie, który wciąż zbyt często odmawia jej ludziom, którzy odważają się być sobą. Już od pierwszych chwil w salach wystawowych czuć, że obcujemy z czymś ważnym i autentycznym. Portrety – proste, klasyczne w formie, ale potężne w przekazie – patrzą na nas z godnością, czułością i siłą. To nie są anonimowe twarze, lecz konkretni ludzie, którzy zgodzili się stanąć przed obiektywem, aby zamanifestować swoją obecność i prawo do widzialności – prawo do bycia sobą, prawo do miłości. Kuratorska koncepcja wystawy została zrealizowana z dużym wyczuciem. Brak nachalności, brak krzyku – zamiast tego otrzymujemy przestrzeń do refleksji, do spotkania z drugim człowiekiem. Warto docenić również oprawę wizualną i tekstową – materiały towarzyszące wystawie są merytoryczne, wyważone i niezwykle poruszające. To, że taka wystawa pojawiła się właśnie w murach Zamku Królewskiego – miejscu symbolizującym historię, władzę i narodową tożsamość – ma wymiar szczególny. To mocny gest, który pokazuje, że współczesna Polska nie boi się trudnych tematów, że potrafi patrzeć w lustro i dostrzegać w nim różnorodność swoich obywateli. To także ważny sygnał dla społeczności LGBT+ – jesteście częścią naszego wspólnego dziedzictwa. Wystawa „Niech nas widzą” przypomina, jak wielką moc ma sztuka – moc empatii, reprezentacji i przemiany społecznej. Opuszczałem Zamek wzruszony, ale i podbudowany – z poczuciem, że mimo wszystko świat może być lepszy, jeśli tylko nauczymy się widzieć innych naprawdę. Z całego serca polecam tę wystawę każdemu – nie tylko osobom zainteresowanym tematyką tożsamości i praw człowieka, ale każdemu, kto chce choć przez chwilę spojrzeć głębiej, odłożyć uprzedzenia i po prostu – zobaczyć człowieka.
-
Jagoda P ★☆☆☆☆
Kolekcja malarstwa zaiste imponująca . Naprawdę warto zobaczyć . Jednak ja chciałam się jeszcze czegoś dowiedzieć :) . Rozglądałam się więc w poszukiwaniu informacyjnych słupków , które powinny być w każdej sali i gdzie powinny być umieszczone informacje dotyczące obrazów i obiektów ekspozycyjnych . I owszem , znalazłam , ale odsunięty pod przeciwległą ścianę . Podeszłam więc do pani pilnującej sali , aby zapytać dlaczego jest tak daleko umieszczony ( myślałam , że przez niedopatrzenie ) . Odpowiedź jakiej udzieliła mi Pani , sprawiła , że poważnie zaczęłam się zastanawiać nad celem i sensem upowszechniania wystaw i ekspozycji naszym kraju . Usłyszałam bowiem , że :” Słupek z informacjami jest celowo tak daleko umieszczony , aby ludzie nie zatrzymywali się i nie czytali , ponieważ robi się tłok i zator . Dlatego ekspozycja jest tylko do podziwianiu . Takie mają wytyczne „ . Myślę , że nic więcej nie trzeba dodawać , ale można sprawdzić osobiście :) Pozdrawiam :) .
-
Barbara ★★☆☆☆
Wiele razy odwiedziłam to miejsce i z przykrością muszę stwierdzić, że z każdą wizytą czuję się zniechęcona do przebywania w tym miejscu. Wystawy same w sobie są jak najbardziej ciekawe, ale ceny i regulamin muzeum pozostawia wiele do życzenia. Moim zdaniem ceny za bilety (szczególnie za wystawy czasowe) są bardzo nieadekwatne. Po drugie obsługa zamku jest źle nastawiona na turystów. Starsze panie pilnujące sal traktują zwiedzającego jako złodzieja i gorszego od nich. Na wystawach nie można zawracać, to znaczy jeśli przejdziesz do innej sali to do poprzedniej już nie wrócisz "bo taki regulamin". Osoby które mają nakazane poruszanie się z kijkami też nie są dobrze widziane, ponieważ wnoszenie jakichkolwiek kijków na wystawę jest zakazane. Jest mi bardzo przykro, że nikt jeszcze nie zareagował w sprawie tego regulaminu i przestarzałej kadry.
-
Jarek Sobczak ★★★☆☆
Na pewno miejsce, które trzeba zobaczyć w Warszawie. Jednak kultura oraz obycie osób pracujących w zamku pozostawia wiele do życzenia. Aroganckie odzywki w stosunku do zwiedzających i wszędobylski gburowaty ton. Brak znajomości chociażby podstawowych zwrotów w języku angielskim, gdzie co najmniej 30% gości było anglojęzycznych to moim zdaniem porażka w takim miejscu. Gdyby nie to, że to zamek królewski to moja ocena była by 1.
-
Maciej Partyka ★★★★★
Starannie zrekonstruowane wnętrza z czasów Stanisława Augusta Poniatowskiego, do tego gabinet Ignacego Mościckiego, sala z pamiątkami po prezydentach II RP na uchodźstwie, a także ciekawa ekspozycja o Piusie XI, który był wcześniej nuncjuszem apostolskim w Polsce a papieżem ogłoszono go dokładnie 100 lat temu - w 1922. Uwagę zwracają obrazy Jana Matejki znane z książek do historii, oprócz tego wiele pięknych mebli, rzeźb i innych dekoracji. Na zwiedzanie warto poświęcić ok 2 godziny - tylko z przewodnikiem audio, który jest w cenie biletu, bo bez audio praktycznie nic się nie dowiemy o oglądanych obiektach. Warto też śledzić wystawy czasowe - teraz była świetna ekspozycja z Szopkami Krakowskimi. Minusy? Po pierwsze tłok, bo jest dużo zwiedzających. Po drugie brak ciekawej oferty dla dzieci np trasy rodzinnej jak w POLIN.
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres Zamek Królewski w Warszawie?
Zamek Królewski w Warszawie znajduje się przy plac Zamkowy 4, 00-277 Warszawa, Polska
Jaki jest numer telefonu do Zamek Królewski w Warszawie?
Można skontaktować się z Zamek Królewski w Warszawie pod numerem +48 223 555 170
Jak można dotrzeć do Zamek Królewski w Warszawie?
Do Zamek Królewski w Warszawie można dotrzeć, korzystając z poniższego linku