Przyjechaliśmy w piątek o godzinie 18 do gabinetu z naszym pieskiem, który nie jadł i źle się czuł. Opisaliśmy Pani weterynarz co się dzieje ale powiedziała że nie pomoże dopóki nie zrobi badań krwi następnego dnia. Pojechaliśmy do innego weterynarza i od razu zmierzył gorączkę psu, okazało się że ma 41 stopni które zagraża życiu. Podała kroplówki, leki na zbicie gorączki. Czy nie mogła Od razu tak podejść do tego pierwsza pani weterynarz? Pies to członek rodziny, jeżeli jadę do lekarza to chcę żeby pomógł i nawet podał głupie leki przeciwgorączkowe… Które były w tym wypadku bardzo potrzebne.
Opinie
-
Zuza P ★☆☆☆☆
-
Michele Sturny Jarzynski ★★★★★
Bardzo miło. Pan Doktor Bardzo kompetentny. Dziękuję
-
Maria Gilina ★☆☆☆☆
Kilka dni wcześniej umówiłam się na zabieg sterylizacji kotką na godzinę 10 rano. Poprzedni pacjent został zatrzymany. następnie, mimo że przybyłem na czas i miałem zapisaną drogą operację kilka dni wcześniej, zaproszono innego pacjenta, który zgłosił się zgodnie z kolejnością oczekiwania w kolejce. Lekarz okazał brak szacunku klientowi, który poddał swojego zwierzaka tak trudnej z moralnego punktu widzenia operacji.
-
Emilia Ufnal ★★★★★
Mam pełne zaufanie do lekarzy. Zawsze profesjonalne podejście i zaangażowanie w opiekę nad zwierzetami będącymi pod ich opieką. Do tego pełni empatii czego w obecnych czasach brak.
-
sylwiatko94 ★☆☆☆☆
Nie polecam. Namawiano mnie do usunięcia guza gruczołu mleczneg, podczas gdy po zrobieniu usg w innej lecznicy stwierdzono, że to nie jest guz tylko przepuklina, która nie wymaga operacji. Uważajcie i konsultujcie trudniejsze przypadki z innymi lekarzami.
-
Piotr Borkowski ★★★★★
Od wielu lat jeździmy z kotami do Pandy. Zarówno Pani jak i Pan zawsze uprzejmi. Kilku krotnie ratowali zwierzaki z kiepskich sytuacji. Pamiętam naszego kota pogryzionego przez psa, ze złamanym kręgosłupem. Byliśmy pewni, że jedziemy uspać zwierzaka. Pani Weterynarz uszczypnęła kota w łapę, powiedziała, że rdzeń nie jest przerwany i leczymy. Po kilku tygodniach kot zaczął chodził. Przeżył jeszcze wiele lat. Ja ze swojej strony polecam.
-
An eta ★☆☆☆☆
Pan Doktor bardzo pomocny jednak Pani to zupełnie inne nastawienie. Naprawdę wstyd... Żeby tak odzywać się do ludzi, którzy przeżywają w danej chwili dramat tj.maja chore zwierzę. Juz sama rozmowa przez tel. Z tą Panią zniechęca zeby tam jechać.
-
TicciTina ★☆☆☆☆
Pan bardzo miły, lecz baba okropna. Jako weterynarz powinna słyszeć o psach z traumą, lecz wolała być złośliwa. Jak chce się wygadać to niech idzie do psychologa
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres Panda. Gabinet weterynaryjny. Ceregrzyn M. Lek. weterynarii?
Panda. Gabinet weterynaryjny. Ceregrzyn M. Lek. weterynarii znajduje się przy Księdza Marcina Załuskiego 56, 05-230 Kobyłka, Mazowieckie, Polska
Jaki jest numer telefonu do Panda. Gabinet weterynaryjny. Ceregrzyn M. Lek. weterynarii?
Można skontaktować się z Panda. Gabinet weterynaryjny. Ceregrzyn M. Lek. weterynarii pod numerem +48 227 862 871
Jak można dotrzeć do Panda. Gabinet weterynaryjny. Ceregrzyn M. Lek. weterynarii?
Do Panda. Gabinet weterynaryjny. Ceregrzyn M. Lek. weterynarii można dotrzeć, korzystając z poniższego linku