Advertisements

Opinie

  1. Piotr Stasiak ★☆☆☆☆

    Nie polecam. Kot po badaniu i przygotowaniu do badania (wizyt płatna) został umówiony na całodniowe badanie na następny dzień. Rano nikt w przychodni o tym badaniu nie wiedział. Który weterynarz przyjmował go dzień wcześniej też nie wiedzieli. KPINA. Żadnych przeprosin. Jest moja ostatnia wizyt u nich chociaż mieszkam w sąsiednim bloku. Będę chodził na ul.Sarmacką

  2. Michał Musiał ★☆☆☆☆

    Przyjechałem w weekend z psem ze złamanym pazurem przy nasadzie. Leczenie trwało 10 dni i miałem kontakt z kilkoma pracownikami lecznicy o różnym stopniu kompetencji. Pierwszego dnia łapa została trochę „podgolona”, a ja dostałem zalecenie podawać paracetamol! 250mg 3 razy dziennie. Przekornie podalem jeden raz. Kolejnego dnia od innego pracownika lecznicy usłyszałem, że paracetamol jest toksyczny dla psów… i dopiero sprawdziłem to w internecie. Na szczęście pies żyje i ma się dobrze, bo nie zastosowałem się do zaleceń pracownika tej kliniki. Postanowiłem pomimo tego kontynuować tam leczenie. Diagnoza (niestety sam nie zauważyłem, że problem jest z pazurem) nastąpiła dopiero po 3 dniach (na 3. wizycie - znowu inna osoba). Po diagnozie zabieg wykonano dopiero następnego dnia, bo nie było tego dnia konkretnej osoby, która mogłaby go przeprowadzić. Sam zabieg ucięcia pazura wykonała osoba bardzo kompetentna i obeznana – do tego etapu nie mam żadnych zastrzeżeń. Później, podczas wizyt kontrolnych, brakowało spójnej wizji leczenia. Czasami dostawałem różne sygnały, brakuje komunikacji między pracownikami – notatki w systemie informatycznym są niewystarczające. Tak naprawdę za ten paracetamol powinienem domagać się odszkodowania, ale ograniczę się do odradzenia wizyty w tej lecznicy.

  3. Tomasz Michalski ★☆☆☆☆

    Nie ma gorszej kliniki w Warszawie, przyjechałem z kotem, który wymagał jak najszybszej operacji, a Pani Cygańska stwierdziła, że to chyba stara kontuzja i należy go klatkować przez 2 tygodnie. Nie wspomnę już, że nie potrafiła poprawnie zrobić RTG…. Na szczęście w innej klinice mieli trochę więcej chęci do pomocy i operacja szybko została wykonana.

  1. Martyna Dończyk ★★★★★

    Poszłam do kliniki pierwszy raz 8 miesięcy temu z myślą, że z naszym kocim seniorem będziemy przychodzić już tylko na obcinanie pazurków. Po pierwszej wizycie u pani Nikoletty Chudziak i pani Natalii nie tylko poczułam się zaopiekowana i zrozumiana, ale przede wszystkim nasz kocur został dokładnie zbadany – od głowy po łapki. Dostałam mnóstwo cennych rad, a każda moja wątpliwość spotykała się ze spokojną i empatyczną odpowiedzią. Obie Panie były również z nami w tym najtrudniejszym momencie – kiedy musieliśmy pozwolić naszemu kocurowi odejść. Pomimo ogromnych emocji, wiedziałam, że jesteśmy w dobrych rękach. Wszystko zostało nam spokojnie wyjaśnione, mieliśmy czas na pożegnanie w ciszy i spokoju. Za to jestem ogromnie wdzięczna. Przez cały czas leczenia opiekowała się nami pani doktor Beata Giercuszkiewicz – dzięki niej mogliśmy cieszyć się jeszcze kilkoma wspólnymi miesiącami, mimo licznych chorób współistniejących. Pani Beata to wspaniała osoba, która zawsze dobierała leczenie tak, by nie stresować niepotrzebnie naszego małego "furiata", a jednocześnie była dostępna i wspierająca – nawet poza standardowymi godzinami. Czułam, że mogę na niej polegać, zarówno pod kątem medycznym, jak i ludzkim. Dziękuję! Podsumowując – trafiłam do kliniki przypadkiem i nie mogłam lepiej trafić. Pracują tu ludzie, którym naprawdę można zaufać i którzy robią niesamowitą robotę. Dziękuję Państwu z całego serca ❤️

  2. Magda Onaszkiewicz ★★★★★

    Od 14,5 roku klinika opiekuje się naszą Szarlotką, która jest buldogiem angielskim a jak to z buldogami znana jest z regularnych wizyt. Wszystkie zabiegi były w filii na Puławskiej, dysplazja, zdiagnozowany rak i wycięcie pól szczęki dzięki czemu pies jest cały czas z nami, sterylizacja, trzecia powieka plus cała masa niestandardowych diagnoz i skutecznych leczeń. Pani Małgosia zawsze dostępna i pomocna, cudowny człowiek, pełna ciepła, pasji, empatii i z ogromnym doświadczeniem oraz wiedzą i holistycznym podejściem. Nie wyobrażamy sobie lepszego miejsca do opieki i polecamy z całego serca. Najlepszym dowodem na skuteczność jest to, że Szarlota jest z nami dużo dłużej niż średnia życia buldogów angielskich.

  3. Klaudia Kacprzyk ★★★★★

    Do kliniki przychodzę ze wszystkimi swoimi zwierzakami od kilku lat i zawsze otrzymałam staranną i profesjonalną pomoc. Polecam zarówno klinikę na Wilanowie jak i na Puławskiej. Wszyscy lekarze na których trafiliśmy byli bardzo pomocni, ale podziękowania kieruje w szczególności dr Ściskalskiej, dr Chałubińskiej oraz dr Micuniowi. Dr Chałubińska w ostatnim czasie nie zbagatelizowała objawów słabego samopoczucia naszego kotka i skierowała nas na usg. Niestety wynik badania nie okazał się dla nas korzystny ale dzięki szybkiemu działaniu walczymy z choroba pod opieka Dr Micunia. Bardzo dziekujemy. Roger i Abra :)

  1. Kamila Krotosz ★★★★★

    Wspaniałe miejsce. Wspaniali ludzie. Nasz pies jest trudnym psem ze względu na lęki. Dodatkowo ma alergie prawie na wszystko i od dłuższego czasu borykaliśmy się z chorymi uszami. Dopiero w Willa Vet otrzymaliśmy odpowiednią opiekę, a byliśmy w wielu miejscach. Podczas każdej naszej wizyty obecne są trzy osoby, które dbają o komfort Yoshiego, podają mu odpowiednie leki i przeprowadzają badanie (przytulają, przynoszą kocyk, ciepło się do niego zwracają przez co Yoshi dużo łagodniej to znosi, a ja nie muszę w ogóle uczestniczyć). Polecam absolutnie każdemu! W szczególności jeśli mamy do czynienia z trudnymi psami. Tam znajdziecie zrozumienie :). Do tego wszystkie pracujące tam osoby są turbo miłe. Pojawiamy się tam regularnie i już nigdy nie pójdę do innego weterynarza!

  2. Monika Pooo ★★★★★

    Najlepsza, klinka, niezawodni lekarze z powolania. Mamy do niej pelne zaufanie i zawsze uzyskujemy pomoc dla naszych trzech pyszczkow, bez znaczenia z jaka dolegliwoscia przychodzimy - od problemow pokarmowych, po dermatologiczne. Dziekujemy za wspaniala opieke, z ktorej korzystamy juz prawie 7 lat.

  3. Darth Fabs ★★★★★

    Wspaniali i empatyczni pracownicy, Penne maskotka kliniki - kochana i przyjazna.

  1. Anastasiia Yermolaieva ★★★★★

    Byłam na kilku wizytach i różnych lekarzy z moim pieskiem i wszystkie były super, uzyskałam odpowiedzi na wszystkie pytania, wdrożone leczenie było skuteczne. Duży Plus za to że lekarze czytają poprzednią historię "pacjenta" przed wizytą.

Advertisements

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres Lecznica Weterynaryjna "Wila-Vet"?

Lecznica Weterynaryjna "Wila-Vet" znajduje się przy Kosiarzy 37, Wilanów, 02-953 Warszawa, Mazowieckie, Polska

Jaki jest numer telefonu do Lecznica Weterynaryjna "Wila-Vet"?

Można skontaktować się z Lecznica Weterynaryjna "Wila-Vet" pod numerem +48 226 427 755

Jak można dotrzeć do Lecznica Weterynaryjna "Wila-Vet"?

Do Lecznica Weterynaryjna "Wila-Vet" można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements