Advertisements

Opinie

  1. Marta Tejza ★★★★★

    Zacznę od tego, ze moja sytuacja jest tak zła ze już nikt nie chce nam realnie pomóc. Słyszę - uśpić , uśpić , nic nie można zrobić. I ok , są momenty że tak trzeba ale nie o tym rzecz i teraz może nie czas. Łatwo jest napisać coś złego , gorzej coś dobrego. Dr Marzena wielki człowiek. Nie odwraca się od problemu - proboje szukać rozwiązania , daje realne wsparcie. Mimo tego że jest u nas źle i czasem jeszcze gorzej to ta kobieta ani przez sekundę nie przestała szukać rozwiązania. Dzięki niej Hibiki ma większy komfort życia, szansę na kolejne miesiące , tygodnie… Ma szansę której nie ma nigdzie. Pani Doktor, dziękujemy!

  2. Nata Piasecka ★★★★★

    Najlepsza klinika weterynaryjna w Warszawie. Pani doktor Marzena – prawdziwa profesjonalistka. Polecam wszystkim w 100%!

  3. Łukasz ★★★★★

    Najlepszy weterynarz w Warszawie , uczęszczamy od lat , nie jedno zwierzę zostało tam uratowane , a Pani Marzena jest pełna zaangażowania , empatii i wiedzy choć mająca zawsze ręce pełne roboty

  1. Małgorzata S. ★★★★★

    Pani Marzena jak zwykle zajęła sie moim pupilem w 100 % . Kłos z łapki wyciągnięty leki podane i wyleczona łapka. Super fachowiec polecam

  2. Wojciech Zawadzki ★☆☆☆☆

    Kolejna negatywna ocena. Przyszliśmy dziś z kotem na zdjęcie szwów po sterylizacji. Kot był zdaniem P. Weterynarz zbyt zestresowany aby zdjąć szwy, ale na tyle spokojny aby zbadać jego oko... Koszt tabletki na robaki i tej wizyty to 140zł, a problem nie został rozwiązany Już na tym etapie zapaliła mi się czerwona lampka, ale spoko - kot mógł być zestresowany. Nie tracąc czasu udaliśmy się do apteki, aby dowiedzieć się, że przypisany lek (krople na oczy) praktycznie nie istnieją (brak w aptece, brak w hurtowni - a portal pokazujący dostępność leku w aptekach najbliższą dostępność znalazł - uwaga - 140km od weterynarza (Warszawa). Farmaceutka poinformowała mnie, że sytuacja ta utrzymuje się od dawna i abym poprosił o zmianę leku na recepcie. No i kolejna czerwona lampka. Pomijam fakt, że przyszliśmy bez zapisu - efektem czego czekaliśmy godzinę ponad - kto wie ile trzeba czekać na zmianę recepty. Kolejne pytania - czy takie przepisanie recepty to znowu dodatkowy koszt wizyty czy też nie? Czemu weterynarz nie sprawdził dostępności leku w serwisach typu gdzie-po-lek bądź podobnym? Nie chcąc jednak znowu być naciąganym na ukryte koszta i 50 wizyt w sprawie zdjęcia szwów zwyczajnie już tu nie przyjdziemy. Odradzam.

  3. sebek biniek ★★★★★

    Bardzo dobra przychodnia weterynaryjna, Pani Marzena najlepszy lekarz dla naszych pupili :)

  1. Marianna Wojciechowska ★★★★★

    Doświadczeni lekarze z ogromną wiedzą i empatią.29.04.023r uratowali Gabi a jednocześnie moją psychikę. Gdyby nie empatia i wiedza p.Marzeny, która prowadzi trudny przypadek od szczeniaka do schorowanej staruszki to zakończyło by to się tragedią dla właścicieli ki Gabi i jej doraźnej opiekunki. Bardzo dziękuję całemu personelowi .Więcej takich placówek

  2. Wero nika ★☆☆☆☆

    Podczas rutynowego szczepienia dr Cieciera uparła się aby podać szczeniakowi szczepionkę innej firmy. Uprzedzaliśmy, że pies jest alergikiem i możemy poczekać aż domówią szczepionkę sprawdzonej marki lub pójdziemy tym razem gdzieś indziej, ponieważ nie znamy szczepionki tej marki. Doktor powiedziała, że nic się nie stanie i w razie czego szybko zareagujemy. Po 30 minutach pies oczywiście zaczął puchnąć (cały pyszczek zwiększył objętość 3 krotnie) i gorzej się czuć. Wróciliśmy po to by doktor mogła policzyć nas po raz drugi za obsługę weterynaryjną i lekarstwo. Bawienie się zdrowiem psa i naszym czasem oraz pieniędzmi. Za ten eksperyment na szczeniaku nie powinna wyciągać ręki po pieniądze tylko przeprosić za zaistniałą sytuację.

  3. Ewa Pankowska ★★★★★

    Weterynarze z powołania, pracują do ostatniego pacjenta, jeśli zagrożone jest życie. Uratowali życie psa po zatruciu opryskiem chwastobójczym (Rundup). W ciągu tygodnia inne weterynarie nie umiały postawić diagnozy przy objawach: szmery w sercu, puchnięcie szyi i duszenie, paraliż kończyn lub wyginanie pleców w łuk, złe wyniki tarczycy, zaprzestanie jedzenia- trzuska poniżej parametrów, krew w kale. Dodatkowo ciągu kilku dni byłam świadkiem pomocy innym trudnym przypadkom- uratowania suni z ropomaciczem i guzami na listwie mlecznej, zabiegu usunięcia zębów i ropnia pod kłem. Bardzo zapracowani lekarze, działa kontakt sms. POLECAM

Advertisements

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres Jatagan?

Jatagan znajduje się przy Wyspowa 8, Targówek, 03-687 Warszawa, Mazowieckie, Polska

Jaki jest numer telefonu do Jatagan?

Można skontaktować się z Jatagan pod numerem +48 227 430 535

Jak można dotrzeć do Jatagan?

Do Jatagan można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements