Opinie

  1. ალექსანდრე ★☆☆☆☆

    Nie polecam. Z zamówienia smaczny był tylko kompot ... Cheburek twardy nie smaczny szkoda czasu na oczekiwania i pieniądzu. Proszę przekazać obsłudze że paragony warto dawać klientowi...

  2. Michał Bryjak ★★★★☆

    Kotleciki smaczne. Jedyne co mnie w nich martwi to fakt że były odgrzewane w mikrofali. Jeśli chodzi o zestaw surówek to już o wiele gorzej to wygląda. Surówka z marchwi daje octem. Mix salad i pomidorki były średnie. Ogórek w porządku. Myślę że ten zestaw mógłby być o wiele bardziej smaczny małym kosztem. Za całość zapłaciłem 48zł. Daje cztery gwiazki bo jak na standardy galerii i tak całkiem nieźle.

  3. Adam Damięcki ★☆☆☆☆

    Kotlet po kijowsku sztuczna panierka, twarda i tłusta. Pure zle przygotowane. 58 zł i 30 minut czekania na takie małe danie…. Mało ludzi w dodatku. Omijajcie to miejsce szerokim łukiem. Żałuje

  1. Markus Polo ★★★★★

    To miejsce to prawdziwe odkrycie! Wszystkie dania były świeże i pięknie podane, jak w domowej kuchni. Ceny przystępne, a obsługa miła i bardzo sprawna. Z ogromną przyjemnością spędziliśmy tu czas i od teraz będziemy zaglądać tylko tutaj.

  2. Krystsina ★★★★★

    Pysznie! Po prostu tak pysznie że język można połknąć. Szybko ,smacznie. Nic nie trzeba więcej mówić.tylko iść i spróbować! Jak u mamy w domu w kuchni. Dziękuję że jesteście. Nie szkoda przyjechać przez całą warszawę żeby tu zjeść obiad. My z innego miasta tu przyjeżdżamy (z Mazur aż) . Ukraińcy i Białorusini napewno muszą to odsiedzieć ❤️❤️❤️

  3. inga g ★☆☆☆☆

    Pierwsze zdjęcie to barszcz czerwony chociaż zupa za 25 zł tego nie przypomina. Sama kapusta i tani koncentrat pomidorowy. Do drugiego dania zamiast ziemniaków wrzucona piętka razowego suchego chleba. Wszystko niejadalne…

  1. Dorota Zegarowska ★☆☆☆☆

    Obsługa jak kelnerki w podrzędnej restauracji za PRL-u. Chciałam coś zjeść, zapytałam panią o kotlety po kijowsku - co to jest. Pani nie umiała odpowiedzieć, ale bardzo grzecznie skierowała mnie do stanowiska koleżanki obok. Podeszłam, ponowiłam pytanie. Pani patrząc gdzieś w bok zamiast na mnie coś zaczęła mówić. Zwróciłam grzecznie uwagę, że ja nie stoję gdzieś z boku tylko tuż przed nią i żeby mówiąc do mnie patrzyła na mnie. Spojrzała na mnie bardzo niechętnym wzrokiem. Ponowiłam pytanie. Pani - młoda osoba - bardzo zniecierpliwionym tonem powiedziała, że to jak kotlet de volaille. Odpowiedziałam, że nie wiem, co to jest kotlet de volaille i poprosiłam, żeby mi powiedziała. Zniecierpliwiona jeszcze bardziej pokazała mi palcem na obrazek w menu mówiąc "to jest kotlet de vollaille". Odpowiedziałam, żeby jednak mi dokładnie odpowiedziała na zadane pytanie odnośnie kotleta po kijowsku. Zniecierpliwiona już na dobre powiedziała mi że de volaille jest z masłem i ziołami. Odechciało mi się już jeść w tej restauracji. Pani mówiła po polsku ze wschodnim akcentem. I niestety mam pytanie: Jak długo jeszcze osoby, którym udzielamy gościny w naszym kraju i w naszych domach mają zamiar traktować nas jakbyśmy to my byli u nich.

  2. Jędrzej Skrzypiński ★★☆☆☆

    Obsługa kelnerska cienka. Na wszystko trzeba długo czekać, o płatności nie wspominając. Pierogi rozgotowane, bez smaku. Wraz z wzrostem cen, spadek jakości a szkoda, bo lubiłem tu jeść.

  3. fontanka100 ★★★★★

    Pyszna ukraińska kuchnia, pięknie podana przez przemiłą obsługę. Tylko porcje trochę za dużo - ciężko zjeść ;) Barszcz ukraiński wspaniały, jest w nim wszystko, co potrzeba. Sałatka vinigrait też super. Polecam!

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres Kozaczok?

Kozaczok znajduje się przy al. Jana Pawła II 82, 00-175 Warszawa, Polska

Jaki jest numer telefonu do Kozaczok?

Można skontaktować się z Kozaczok pod numerem +48 790 666 809

Jak można dotrzeć do Kozaczok?

Do Kozaczok można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements