Zamówione sushi przyszło całkiem prędko. Podane bardzo ładnie, dobra ilość wasabi, sosu sojowego oraz pałeczek. Śmiało mogę polecić. Ryba była świeża, awokado miękkie, nie szczędzono również na zawartości, porządne kawałki mięsa i piękny łosoś. Miły pan z którym rozmawiałem jak i bardzo uprzejmy pan dostawca. Na pewno jeszcze chętnie zamówię coś z Dark Kitchen! Z ciekawostek, na swojej stronie w dziale "Blog" mają recolor Profesora Atomusa jako Szefa Kuchni ;) Od dzisiaj mówimy na Dark Kitchen "Profesor Atomus" z moją lepszą połówką.
Zdjęcia
Opinie
-
Diego Tan ★★★★★
-
Katarzyna Kowalska ★★☆☆☆
Wcześniej znaliśmy to miejsce tylko w wydaniu Rioni, do którego zastrzeżeń nie mamy ( Dzisiaj przy okazji spaceru wpadliśmy do tego miejsca (córka bardzo ceni kącik dziecięcy, który był duży i ładnie wyposażony - ten niestety zmienił swoj położenie, został zmniejszony i zabawki... cóż, przydałoby się je przejrzeć, bo większość jest już drastycznie uszkodzona...), okazało się, ze miejsce zostało rozszerzone i stało się multikuchnia. Kuchni do wyboru jest kilka - jest kuchnia grzuzinska, polska, pierogi, burgery i ramen. Zdecydowaliśmy się na opcje schabowy z ziemniakami dla dziecka oraz dla nas dwa rameny - Shoyu i Kimchi, oby dwie w wersji z mięsem. Schaboszczak - klasyka gatunku. Dziecko zjadło ze smakiem. Fajnie, ze można sobie dobrać dowolne dodatki. Za to ramen... niestety, jeśli ktoś tam pójdzie, to szczerze odmawiam. Za tak wysokie ceny (32,9 i 39,9 jak dobrze pamietam ceny) spodziewałam się czegoś lepszego, a przynajmniej ciepłego. Na pierwszy rzut oka wyglądowi było ok, ale moja uwaga skupiła się na jajku. Jajka z ramenu są półpłynne, specjalnie zamarynowane. Tutaj dostałam zwykle jajo na twardo! Dalej było tylko gorzej... Zupa powinna być aromatyczna, rozgrzewająca, o głębokim smaku. Była zaledwie ciepła. Wszystko było jakoś takie mdłe, rozwodnione i bez smaku, brakowało w tym tego znanego umami... zupę zjadłam, bo byłam głodna, ale wyszłam zniesmaczona i zła. W tej chwili moja ocena tyczy się ramenow - jak wspominałam, kuchnie gruzińska wspominamy bardzo dobrze, tak samo nie narzekamy na opcje polskiej kuchni. Wiec jeśli zdecydujecie się na odwiedziny w tym miejscu, ramen polecam omijać szerokim łukiem!
-
Marcin Mirski ★★★★★
Super rozwiązanie kiedy ktoś chce zamówić potrawy z różnych kuchni w jednym miejscu. Byliśmy ze znajomymi nie raz na Placu Zbawiciela i każdy miał ochotę na coś innego. Od czasu do czasu tez zamawiam jedzenie od nich do biura dla wielu osób. Super pomysł, dobra obsługa i szybka dostawa powodują że na pewno polecę Dark Kitchen moim znajomym i powrócę tu nie raz.
-
Bernadetta Infinito ★★★★★
Idealne miejsce na rodzinny obiad:) każdy zamawia to, na co ma smaka... sushi czy też burgera. Do tego swobodna atmosfera i przemiła obsługa jest idealnym dopełnieniem świetnego samopoczucia. Szczerze polecam!
-
Dariusz Dąbrowski ★★★☆☆
Bez rewelacji. Niestety pomysł aby w jedno miejsce upchnąć wiele kuchni nie wypalił. Miejsce ładne i czyste. Kuchnia zwyczajna barowa. Przepyszna pomidorowa, esencjonalna i słodziutka. Zupa Wege, smaczna, brokułowa, esencjonalna. Niczego warzywnej nie odejmując ,dodam że osobiście wole bardziej kremową. Pyszne buraczki podsmażane, słodziutkie i bardzo lekkie. Niestety zamówione Pure ziemniaczane było szare i przygotowane z suszonym koperkiem, co jest małym przegięciem w sezonie na późny jesienny koper. Kotle z Marchwi był kotletem z marchwią, posiadający zdecydowanie za dużo kaszy co sprawiało że jest lekko ciężkawy, podany z słodką śmietaną i niewiadomą czemu ordynarną kupną smażona cebulką.
-
Agnieszka ★☆☆☆☆
Poprawne jedzenie z długim czasem oczekiwania i fatalną obsługą. To z pewnością był mój pierwszy i ostatni raz w tym miejscu. Wybrałam się na kolację z kilkorgiem znajomych. Ciekawie zaczęło się robić już na samym początku, gdy przy zamawianiu kawy pani zapytała, czy ją POSŁODZIĆ... Zimna cola i woda z cytryną zostały podane w temperaturze pokojowej i oczywiście bez cytryny, natomiast piąte nakrycie, którego brakowało, nie zostało naszykowane do samego końca. Generalnie o wszystko trzeba się prosić i na wszystko trzeba długo czekać- zaznaczę, że oprócz nas na dużej sali zajęte były jedynie dwa stoliki. Wytłumaczeniem dla tej wolnej i mało ogarniętej obsługi mogą być częste spacery na zaplecze i zalotne rozmowy pani kelnerki z prawdopodobnym menadżerem, lub właścicielem restauracji. Naturalnie na oczach klientów i wielce NIEPROFESJONALNIE. Jeśli chodzi o jedzenie- zamówiliśmy 3 placki, kurczaka z ziemniakami- TABAKA i kurczaka w sosie z ryżem- CHAKHOKHBILI. Placki w porównaniu z innymi z gruzińskich restaucjacji wypadły mocno przeciętnie- opadnięte, ubogie w składniki, ze sztucznymi sosami. Kurczak w sosie był smaczny, natomiast porcja ryżu była zdecydowanie zbyt mała, natomiast z Tabaki najlepsze były ziemniaki. bardzo dobre było czerwone wino- wytrawne, owocowe, w uczciwej cenie.Jedzenie nie było złe, ale nie było w nim też zupełnie nic szczególnego, nie nazwałabym tego jednak gruzińską kuchnią i z pewnością nikomu nie poleciła. Edit: Odpowiedz właściciela kwintesencją nieprofesjonalnego podejścia.
-
FinFan 83 ★★★★★
Świetna restauracja. Duży wybór przystawek, dań głównych i win. Osobna sekcja w menu dla chaczapuri w wielu odmianach. Wystrój elegancki i nowoczesny, ciekawe położenie na piętrze budynku. Szczerze polecam.
-
AGATA Łucja ★★★★★
Bardzo smaczne posiłki. Piękny wystrój. Szybka obsługa lunch w świetnej cenie!!wykwintne i nowocześnie. Już drugi raz jestem na lunch 12-16.00 za 19.90 pyszne dwa dania zupa rosół to smakowita lekka zupa z mlekiem kolendra, placek gruziński gigant i pyszny, kofty rewelacja!!! Bardzo dobre wino.
-
Tomasz Rumin ★★☆☆☆
Po wizycie w Rioni mam mieszane odczucia. Wystrój miejsca i kuchnia w żaden sposób nie oddaje klimatu gruzińskiej uczty. Kto był w Gruzji ten wie, czego należałoby oczekiwać. Kilka rozwieszonych flag Gruzji ma niby tworzyć klimat miejsca. W ciągu 10 minut, zmieniając flagi i menu można serwować kuchnię chińską. Z głośników nie usłyszymy gruzińskiej muzyki, ale jakieś techno, co miało miejsce podczas mojej wizyty. Najwidoczniej Panie z obsługi myślami były jeszcze na sobotniej imprezie w klubie. Co do jedzenia nawet dobre, ale porcje żałośnie małe. Za 37zł kilka kawałków grilowanej baraniny i kość do obgryzienia. Nawet surówki pożałowali. W barze mlecznym zjemy taniej i będziemy bardziej nasyceni. To samo idąc na burgera. Następnym razem tak zrobię.
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres DARK KITCHEN - pierwsza w Polsce #multikuchnia?
DARK KITCHEN - pierwsza w Polsce #multikuchnia znajduje się przy Tadeusza Rechniewskiego 13, Praga-Południe, 03-980 Warszawa, Mazowieckie, Polska
Jaki jest numer telefonu do DARK KITCHEN - pierwsza w Polsce #multikuchnia?
Można skontaktować się z DARK KITCHEN - pierwsza w Polsce #multikuchnia pod numerem +48 888 888 310
Jak można dotrzeć do DARK KITCHEN - pierwsza w Polsce #multikuchnia?
Do DARK KITCHEN - pierwsza w Polsce #multikuchnia można dotrzeć, korzystając z poniższego linku