Opinie

  1. Viktor Drachov ★☆☆☆☆

    To jest po prostu brutalne... Właścicielka jest kompletnie szalona... Nie otwieraj okien, pyłki wlatują do domu, myszy się dostają... Ciągle brakuje prądu... Nie możesz wziąć prysznica dłużej niż pięć minut (dziewczyny nie mogą się ogolić ani umyć włosów)... Nie możesz wyjść na spacer ani wrócić do domu później niż o 21:40... +-... Warunki w więzieniu są o wiele lepsze... Uważaj na nerwy... To kompletny horror... Pluskwy, karaluchy, myszy. Cała gama... Jeśli chcesz więzienia o zaostrzonym rygorze, to jest miejsce dla ciebie...

  2. DENYS MARCHENKO ★☆☆☆☆

    Od pierwszej chwili rezerwacji sprawili, że tego żałowałem ( Dom jest w fatalnym stanie, podobnie jak materace i wszystko inne w tej małej i niewygodnej sypialni. W reklamowanej kuchni jest tylko lodówka, BRAK kuchenki mikrofalowej, BRAK czajnika elektrycznego, gaz do gotowania od czasu do czasu NIE! O właścicielu hostelu Krótko mówiąc, jest to naruszenie funkcji mózgu, które może być spowodowane zarówno przyczynami zewnętrznymi, jak i wewnętrznymi. Często przyczyny te są ze sobą powiązane. Dla przykładu dzisiaj 24.06.2020 zakręciła wodę w całym hostelu aby ukarać jednego ze swoich gości, ludzie nie mogli gotować jedzenia, picia itp. przez pół dnia. Czasami z niewyjaśnionego powodu wyrzuca śmieci po całej kuchni. Ogólnie milczę na temat sprzątania, tutaj o tym nie słyszeli !!!! TO NAJBARDZIEJ OKROPNY HOSTEL!!! Naczynia, które są używane dla ludzi, używa również do karmienia swojego psa, a następnie odkłada je z powrotem. I ludzie z tego jedzą. Dodano 3 zdjęcia I NAJWAŻNIEJSZE - moderator blokuje mi zdjęcia wyssanych materacy, zawalonych ścian i niedokończonych napraw!

  3. Valeria Verbytska ★☆☆☆☆

    Może kiedyś był to dobry hostel, jak na zdjęciach. Teraz już tak nie jest. Gospodyni zachowuje się jak wychowawczyni młodszej grupy w przedszkolu, prawie krzyczy i histeryzuje. Jeśli kogoś nie lubi, wystarczy błahy powód i zdmuchuje słonia z muchy, co naturalnie prowadzi do konfliktu, bo łamie wszelkie granice. Wyrzuciła mnie któregoś dnia z kupą rzeczy, bo poprosiłam współlokatorkę o sprawdzenie łóżka pod kątem pluskiew, mówiąc, że oczerniam i bronię ludzi, których nie znam, to oczywiste starcze szaleństwo! , czajnik , multicooker - nie! Nie ma garnków, dwie patelnie dla wszystkich, łóżko poplamione, wściekły jak pies. Przed tym incydentem chwaliła się, że wyrzuciła dziewięć osób, wszystko w jeden dzień! Jeśli chcesz poczuć się jak pies, który ma tylko legowisko i ciągle zagląda we wszystkie dziury, zapraszamy! Nawiasem mówiąc, mieszkałem w nim przez ponad sześć miesięcy, znosząc wiele, ponieważ musiałem iść z niego pięć minut do pracy i nigdy nie było ani jednego ostrego konfliktu! A potem wydawało się, że coś spadło jej na głowę.

  1. Valeria ★☆☆☆☆

    Może kiedyś był to fajny hostel, jak na zdjęciach. Już taki nie jest. Właścicielka zachowuje się jak przedszkolanka; krzyczy i wpada w furię przy najmniejszym prowokacie. Jeśli kogoś nie lubi, wystarczy jej najmniejszy powód, a ona wyolbrzymia sprawę, naturalnie prowadząc do konfliktu, bo to przekracza wszelkie granice. Pewnego dnia wyrzuciła mnie, razem z całym moim dobytkiem, za to, że poprosiłam ją o sprawdzenie pluskiew u mojej współlokatorki, mówiąc, że ją oczerniam i bronię ludzi, których nie znam – ewidentny przejaw demencji starczej! I nic nie jest dozwolone – ani żelazka, ani czajnika, ani wolnowaru! Nie ma garnków, tylko dwie patelnie dla każdego, pościel jest poplamiona, a ona jest wredna jak pies. Przed tym incydentem chwaliła się, że wyrzuciła dziewięć osób w ciągu jednego dnia! Jeśli chcesz poczuć się jak pies z samym łóżkiem i ludźmi ciągle zaglądającymi ci do każdej dziury, zapraszam! Nawiasem mówiąc, mieszkałem tam ponad sześć miesięcy, znosząc wiele, bo do pracy miałem pięć minut spacerem i nigdy nie było ani jednej ostrej kłótni! A potem jakby coś spadło jej na głowę.

  2. Grzegorz Złakowski ★★★☆☆

    spokoj,cisza,dobra wspolpraca,dobry dojazd do Centrum

  3. Сергей «Sparkling Diamond» Владимирович ★☆☆☆☆

    Nie przychodź tutaj. Na zdjęciu wszystko wygląda ładnie, ale w rzeczywistości ukryły wiele okropnych rzeczy. Schronisko jest brudne. Nikt nie sprząta, nie jest jasne, za co w ogóle płacić. Toaleta w piwnicy jest w fatalnym stanie. Na drugim piętrze są jeszcze dwa, jeden jest otwarty, a drugi zamknięty na stałe. Tylko administrator ma klucz i tylko on tam chodzi. Pająki są widoczne wszędzie wzdłuż ścian. Brak izolacji akustycznej. Koszmar, a nie hostel. Już od progu rozumiesz, że trzeba szukać innego hostelu.

  1. Taras Pus ★★☆☆☆

    Jest jedna kuchnia dla wszystkich, a ludzie mieszkają na 3 piętrach. Nie ma zbyt wielu wspólnych naczyń, każdy mieszka ze swoimi. W piwnicy śmierdzi stęchlizną. Często, z powodu dużej liczby osób, kanalizacja się zatyka. Za pranie trzeba zapłacić 2 złote. Mogą mieszkać razem kobiety i mężczyźni.

  2. Dmytro Vlakhov ★★★★★

    Zapraszamy

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres Kwatery pracownicze Warszawa Wawer?

Kwatery pracownicze Warszawa Wawer znajduje się przy Mozaikowa 18, 04-972 Warszawa, Polska

Jaki jest numer telefonu do Kwatery pracownicze Warszawa Wawer?

Można skontaktować się z Kwatery pracownicze Warszawa Wawer pod numerem +48 579 315 580

Jak można dotrzeć do Kwatery pracownicze Warszawa Wawer?

Do Kwatery pracownicze Warszawa Wawer można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements