Opinie

  1. Kasia Stankiewicz ★☆☆☆☆

    29 kwietnia byłam w salonie na usłudze rozjaśniania włosów. Niestety po powrocie do domu zauważyłam, że efekt końcowy nie spełnia moich oczekiwań. Część pasm pozostała nierozjaśniona, co powoduje widoczne „paski” na włosach (co widać na załączonych zdjęciach). Dodatkowo włosy u nasady zostały przyciemnione, mimo że nie prosiłam o taki efekt, a wyraźnie widoczny jest również ślad pędzla, którym nakładany był preparat. Zależało mi na załatwieniu sprawy polubownie i bez upubliczniania opinii, tym bardziej że byłam stałą klientką i rozjaśniałam włosy w tym salonie od lat. Dzień po wizycie opisałam swoje odczucia i przesłałam zdjęcia. W odpowiedzi otrzymałam informację, że z salonu strony nie widzą nieprawidłowości, ale mogę umówić się na konsultację. Termin konsultacji został ustalony, jednak dzień przed wizytą poinformowano mnie o jej odwołaniu z przyczyn losowych i zaproponowano inny, konkretny termin oraz godzinę (14:00) lub kontakt mailowy, mimo że dotychczas korespondencja odbywała się przez Messenger. Odpisałam, że wskazana godzina jest dla mnie niemożliwa i zapytałam o dostępność terminu po godzinie 16:00 lub w sobotę, niestety nie otrzymałam już żadnej odpowiedzi. Dodatkowo w aplikacji Booksy usługa została oznaczona jako „nieobecność”, co nie miało miejsca przez co nie mogę dodać opinii również na aplikacji. Cała sytuacja sprawiła, że poczułam się zlekceważona, a swoim podejściem stracili stałą klientkę.

  2. Eugene Rozzi ★☆☆☆☆

    Lepiej omijać, dziewczyna była na koloryzacji i oni chyba mają tendencje do pracowania we dwie osoby nad jednym klientem, dlatego teraz włosy na połowie głowy wyglądają inaczej niż włosy na drugiej połowie. Dodam, że mają świetne podejście do klienta, kiedy poinformowaliśmy ich o tej nieprzyjemności to zmienili status wizyty na booksy na "nieobecność". Brawo, typowa januszeria po tygodniowych kursach.

  3. Julia Messer ★☆☆☆☆

    Z przykrością, ale stanowczo odradzam ten salon. W styczniu odwiedziłam salon, aby przyciemnić rozjaśniane wcześniej w tym samym salonie włosy i wrócić do swojego naturalnego, chłodnego odcienia. Miałam ponad 10 cm odrostu, co ułatwiało dobranie odpowiedniego koloru. Wyraźnie zaznaczyłam, że zależy mi na chłodnym tonie. Zostałam poinformowana, że najlepiej będzie nałożyć farbę na całość – zaufałam specjalistkom. Niestety, efekt był daleki od oczekiwań – włosy szczególnie na naturalnym odroście przybrały ciepły, kasztanowy odcień, który w słońcu wpadał wręcz w rudość. Moja mina po koloryzacji musiała dużo mówić bo następnego dnia właścicielka napisala wiadomość na instagramie z pytaniem o odczucia po zgłoszeniu swoich obaw i obiekcji zaproponowano tonowanie w przyszłości. W marcu, po tym jak zaczęły znowu ukazywać się na odroście moje naturalne włosy wróciłam na wizytę, licząc na poprawkę. Usługa okazała się jednak pełnopłatna – nie to jednak było problemem, a jej rezultat. Zastosowano dwa tonery, po czym na koniec usłyszałam, że „można było użyć ciemniejszego”. Fryzjerzy wyraźnie nie byli pewni decyzji co było także słychać podczas wizyty, a efekt końcowy to dwa różne kolory na głowie i widoczne odcięcie. Mój naturalny kolor to już teraz trzeci ton. Wciąż próbowałam załatwić sprawę polubownie, nie chcąc psuć relacji, które wcześniej na etapie rozjaśniania i blondów były bardzo miłe. Niestety, moja otwartość i naiwność zostały wykorzystane. Ostatecznie 27 marca złożyłam oficjalną reklamację. Została odrzucona, a na moje odwołanie nie otrzymałam odpowiedzi do dziś. Czarę goryczy przelał fakt, że WSZYSTKIE moje wizyty zostały oznaczone w Booksy jako „nieodbyte”, co uniemożliwiło mi wystawienie opinii. Takie działania są nieetyczne i pokazują, że salon nie jest otwarty na konstruktywną krytykę, a także tłumaczą różnice między opiniami tu na Google a booksy Cała sytuacja była dla mnie ogromnym rozczarowaniem. Zamiast powrotu do naturalności i chłodnego odcienia – nieudane koloryzacje, frustracja i konieczność naprawiania błędów w innym salonie za ogromne pieniądze. Nie polecam. Załączam zdjęcia z efektami – po styczniowej wizycie, po poprawce (tonerze) i z moim naturalnym kolorem – by każdy mógł sam ocenić, czy tak wygląda dobrze wykonana usługa

  1. Ksenia Goncharuk ★★★☆☆

    Byłam w tym salonie z polecenia koleżanki, która była zadowolona z serwisu. W moim przypadku niesmak pozostał, ponieważ zapłaciłam więcej niż się spodziewałam. Mimo tego że umówiłam się na usługę air touch/długie włosy za 668 pln z ochrona wliczoną w cenę, to i tak zostało policzonę dodatkowo za ochronę 50 pln. Niby nic, ale nietzbyt przyjemnie doświadczenie. Poza tym poprosiłam żeby Panie rozjaśniły trochę bardziej włosy u nasady, ale niestety nie powiodło się. Kolor po 4 myciach się zmył. Będę poprawiać fioletowymi szamponami, ponieważ na powtórny air touch czy jakikolwiek inny zabieg trzeba poczekać aż włosy się zregenerują.

  2. Emily Green ★★★★★

    Efekt taki, jak sobie wymarzyłam i bardzo dobra cena, odpowiednia do wykonanej usługi ♥️ Polecam

  3. Xyz Xyz ★★★★★

    Bardzo profesjonalne i indywidualne podejście do klienta. Widoczne jest doświadczenie i pomysł na fryzurę w długotrwałej perspektywie. Można liczyć na zrozumienie oczekiwań i porady dot. dbania o włosy. Ceny są standardowe, atmosfera bardzo przyjazna, warto odwiedzać.

  1. Zuzanna S. (Zuska) ★★★☆☆

    Mam mieszane uczucia co do tego salonu. Jeśli chcecie dobrze i tanio, to to jest odpowiednie miejsce. Jednakże w salonie panuje naprawdę dziwna i niezbyt przyjemna atmosfera. Pani siedząca na recepcji jest niezbyt sympatyczna, tzn. jej sympatyczność kończy się, jak się ma inne zdanie niż ona. Kolor, który mi zrobiła jest ok, ale chciałam jaśniejszy, a Pani wmawiała mi, że jaśniej się nie da. Oczywiście, że się dało, ale byłam ostatnia klientką i mam wrażenie, że Pani się zwyczajnie nie chciało :) Dwie fryzjerki, które akurat pracowały, młodziutkie (i trochę jakby wystraszone) dziewczyny, wydają się nie mieć przy niej kompletnie nic do powiedzenia. Ogółem moimi włosami zajmowały się cztery osoby, kończąc na chyba mężu? właścicielki/recepcjonistki, który mnie na koniec strzygł a pozostałe trzy panie stały i patrzyły. Czułam się NA MAKSA niezręcznie. Nie mówiąc o tym, że jak przychodzi się do salonu to nie do końca wiadomo do kogo się przychodzi. Wisienką na torcie było jak pani fryzjerka/recepcjonistka psiknela mi odżywka w twarz, i na mój zaskoczony okrzyk stwierdziła, że wcale nie i że jestem bardzo wrażliwa. Long story short, jeśli nie macie kasy i nie będziecie się wydawać w dyskusje z Panią szefową, to salon jest ok, ale jak zależy Wam na miłej atmosferze i obsłudze to już nie bardzo :(

  2. Tomasz ★★★★★

    Usługa COMBO u Pana Piota, przychodzę już od ponad roku, zawsze jestem zadowolony z efektu końcowego.

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres Przystanek Fryzjer?

Przystanek Fryzjer znajduje się przy Elizy Orzeszkowej 8, 02-374 Warszawa, Polska

Jaki jest numer telefonu do Przystanek Fryzjer?

Można skontaktować się z Przystanek Fryzjer pod numerem +48 694 066 772

Jak można dotrzeć do Przystanek Fryzjer?

Do Przystanek Fryzjer można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements