Super obsługa i szybkie działanie! Dziś partner przywiózł do domu wracając z pracy do domu dwa malutkie koty miały zaropiałe oczy jeden nawet nic nie widział przez nie drugi chodził „na czuja”. Ze względu że jestem w ciąży nie mogłyśmy ich wziąć. I zadzwoniłam od razu tutaj pani poprosiła o zdjęcie kotów po zobaczeniu ich stanu stwierdziła abyśmy przywieźli kotki na już. Na miejscu pani była prze miła , zorganizowana i przede wszystkim z wielką miłością do zwierząt.
Zdjęcia
Opinie
-
Świat Oczami Czterech Łapek ★★★★★
-
Dorota Zawadzka ★★★★★
Fundacja jest bardzo w porządku, ludzie mocno zaangażowani w pomoc i opiekę nad zwierzętami, zwierzęta zadbane, mają stworzone możliwie jak najlepsze warunki. Warto im pomagać. Adoptowaliśmy od Nich piesunię. Procedura wcale nie jest skomplikowana. Jak komuś zależy na adopcji, to na pewno zdobędzie swojego czworonożnego przyjaciela. A przy okazji Pati pozdrawia ze swojego nowego domu. :)
-
Anna Dubielak ★★★★★
Wprawdzie nie adoptowalam psa z tej fundacji, ale mam bardzo pozytywne doświadczenie. Jakiś czas temu na spacerze z naszym psem w lesie kolo Mostowki znaleźliśmy błąkającego się psa. Był wyraźnie przestraszony i zdezorientowany. Przylgnął do nas. Ewidentnie nie znał tych terenów. Wydaje się, ze ktoś go porzucił. To byla sobota, obdzwoniliśmy okoliczne schroniska i nawet Centrum Interwencji Kryzysowej i zero pomocy. Wszyscy odsylali nas do gminy lub powiatu a tam nikt nie podnosił słuchawki. Już chcielismy wziąć pieska do domu, choć nasza dominująca suczka nie chciala go nawet wpuścić do samochodu. W końcu znalazłam w internecie Fundacje Znajdki i dopiero ona nam pomogła. W ciągu pol godziny znalazła dom tymczasowy w Markach, gdzie pieska zawieźliśmy a za jakiś czas dostaliśmy z Fundacji informacje że ten piesek został już zaadoptowany. Robią wspaniałą robotę.
-
Iga Figiel ★★☆☆☆
Uważam, że fundacja ma nieprzemyślaną procedurę adopcyjną (nie pokrywa się też ona z informacjami na stronie internetowej, gdzie napisane jest, że pierwsza rozmowa telefoniczna jest bardzo ważna - nie zostało mi zadane ani jedno kluczowe pytanie podczas tej rozmowy). Potencjalni właściciele narażeni są na koszty emocjonalne, a pracownicy (wolontariusze) poświęcają niepotrzebnie swój czas. Byłam zainteresowana adopcja suni i przyjechałam z innego województwa, aby zapoznać się z psiakiem. Podczas pierwszej rozmowy telefonicznej nie usłyszałam o żadnych warunkach, które muszę zapewnić psu. Nie zostałam też zapytana o to, jakie mam mieszkanie oraz o to, czy posiadam już psa. Zorganizowano zapoznanie z sunią na żywo, w które zaangażowane były wolontariuszka fundacji oraz pani prezes. Po spotkaniu przekazano mi informacje, że decyzja o adopcji należy do mnie. Na następny dzień poinformowałam fundację, że jestem zdecydowana przyjechać po sunię. Dopiero w tym momencie dowiedziałam się od pani prezes o dodatkowych warunkach - mianowicie, że ta konkretna suczka zostanie wydana tylko do domu, w którym jest już pies. Byłam bardzo rozczarowana, ponieważ po zapoznaniu zdążyłam się już zaangażować emocjonalnie w relacje z sunią. Poza tym poniosłam koszty dojazdu, a wolontariuszka zaangażowała swój czas w adopcję, która zdaje się od początku miała się nie udać. Zaznaczam, że nie podważam decyzji fundacji - pani prezes ma pełne prawo do decydowania o losie psów. Jednak bardzo proszę o pełną informację już na początku procesu adopcji.
-
Monika Długokęcka ★★★★★
Dzisiaj przyjechał do nas Czips i cały proces adopcji przebiegł bardzo sprawnie. Pani Karolina poświęca adoptowanemu pieskowi dużo uwagi i troski. Piesek przeszedł w Znajdkach wszystkie niezbędne zabiegi medyczne, łącznie z kastracją i widać że bardzo mu pomogli.
-
Dominika Wellenger ★★★★★
Suri pozdrawia swoj dom, a ja dziekuje za uratowanie mojego kotka ♥️
-
Natalia M. ★★★★★
Na przestrzeni lat adoptowaliśmy już 3 pieski ze Znajdek. Fundacja bardzo dba o zdrowie podopiecznych i o to by każdy z nich znalazł odpowiedzialny dom. Bardzo poważnie podchodzą do adopcji dzięki czemu zwierzaki trafiają w dobre ręce. Tak trzymać!
-
agi szulc ★★★★★
Mam kota i psa od nich. Kot został uratowany przed śmiercią głodową, Fundacja włożyła dużo pracy i cierpliwości aby doprowadzić go do stanu normalnego kota. Lepszego miejsca na mapie województw nie ma dla zwierząt jak fundacja Znajdki. :)
-
Tomasz Burlikowski ★★★★★
Z Fundacją Znajdki miałem okazje współpracować wielokrotnie, jako mieszkaniec niedalekich (dla Fundacji) Marek nie raz informowałem o zwierzętach wymagających opieki, które po uratowaniu trafiały w dobre i sprawdzone ręce nowych opiekunów. Sam posiadam „odratowanego” psa, którym aby się zająć musiałem pozytywnie przejść rozmowę kwalifikacyjna, dlatego tym bardziej cenię sobie w Was „selektywne” podejście do przyszłych domów dla zwierząt, które sporo w życiu przeszły. Polecam i zachęcam do kontaktu!
-
Weronika Drabik ★★★★★
Osoby z tej fundacji mają ogromne serce. Zgłoszenie za zgłoszeniem, a Pani Karolina odbiera telefon nawet w weekendy. Po mimo braku możliwości, zawsze i do końca stara się pomóc. Jako "kociara" jestem zachwycona miejscem gdzie Fundacja opiekuje się właśnie nimi. Od maluszków, karmiących non stop butelką po staruszki. Tu serdecznie pozdrawiam Panią Jolę, która zajmuje się nimi z ogromnym poświeceniem i miłością. Oby jak najwięcej takich fundacji jak Znajdki, a w zasadzie osób, bo to dzięki nim świat staje się lepszy ❤️
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres Fundacja Znajdki?
Fundacja Znajdki znajduje się przy Kryształowa 171, 05-205 Krusze, Polska
Jaki jest numer telefonu do Fundacja Znajdki?
Można skontaktować się z Fundacja Znajdki pod numerem +48 664 821 160
Jak można dotrzeć do Fundacja Znajdki?
Do Fundacja Znajdki można dotrzeć, korzystając z poniższego linku