Schronisko, które naprawde chce pomóc zwierzakam znaleźć dom. Minimum dokumentów, kontakt i pomoć przez cały okres adopcji i po przybyciu zwierzaka. Też jest możliwość dostawy zwierzaka do waszego domu. Zachęcam do zapoznania z podopiecznymi schroniska oraz wirtualnej adopcii. Tajger pozdrawia z nowego domu.
Zdjęcia
Opinie
-
Ira Bedrata ★★★★★
-
Inga Borkowska ★★★★★
Para prowadząca schronisko bardzo zaangażowana w adopcję, pomogli dobrać idealnego, spokojnego pieska dla starszej pani i byli równie zaangażowani już po adopcji! Naprawdę rzadko spotyka się taką inicjatywę i odpowiedzialne podejście. Bardzo dziękujemy za pomoc. A tu już Gucio z rodzeństwem zadowolony z życia przemierza jego nowy ogródek ❤️
-
kapekade ★★☆☆☆
W schronisku niestety śmierdzi. Poszliśmy z córcia adoptować kotka a prowadziła nas Pani z działu psów która nic o nich nie wiedziała. Potem okazało się że wybrane kotki są w rezerwacji, pani nic o tym nie powiedziała a na stronie nic nie było.
-
Robert Dekarz ★★★★★
Wziąłem swoją Tosię z tego schroniska,adopcja przebiegła sprawnie mimo że jestem z Katowic, niedawno byliśmy na sterylizacji, wszystko przebiegło pomyślnie pani weterynarz bardzo miła wszystko wyjaśniła,ludzie w schronisku mili i uprzejmi.Polecam adoptować i dać szansę pieskom i kotkom.
-
Cool English - Elżbieta Jończyk ★☆☆☆☆
No cóż... brak mi po prostu słów co za obsluga ... kilkakrotnie zgłaszałam sprawę przestraszonego pieska, ktory wbiegal pod samochody stanowiac zagrozenie i dla siebie i dla ludzi (polaczenia telefoniczne, mail). Pierwsze zgłoszenie było na pewno z miesiąc temu. W dniu dzisiejszym piesek znow wbiegł na moich oczach pod ciezarowke I autobus i po raz kolejny zadzwoniłam prosząc o interwencję. Poprzednim razem obiecano mi ustawienie klatki i złapanie go, co nigdy nie nastąpiło. Pani na początku bardzo miła. Potem usłyszałam że to niemożliwe że zgłaszałam sprawę więc i ja zmieniłam ton wypowiedzi ponieważ to jest nie do pomyślenia że dzwonie do miejsca gdzie podobno pomaga się zwierzętom, a ktoś mi takie coś insynuuje. Pod koniec rozmowy Pani do mnie ze rozmowa jest nagrywana (nie mam nic do ukrycia) ale namieniam że jest to NIELEGALNE aby nagrywać kogoś bez jego zgody i Panstwo jako instytucja powinniscie o tym doskonale wiedziec. Odparłam że bardzo dobrze bo może jakiś przełożony powinien posłuchać jak przeprowadzane są interwencje. Na koniec Pani przekrzykiwała mnie dwukrotnie mówiłam Pani że ja teraz mówię, a Pani krzyczala dalej więc się rozłączyłam.. . No cóż. Dla mnie obsluga poniżej jakiejkolwiek krytyki. Zanim się komuś wrzuca , że kłamie to warto sprawdzić maila i polaczenia. Tym bardziej że podobno mamy wspólny cel - pomoc zwierzętom. P.S. Piesek biega dalej i stwarza zagrozenie...
-
Mateusz Piątek ★★☆☆☆
Dzień dobry, Wybraliśmy się do Schroniska w celu przekazania darów w odzewie na post zamieszczony w internecie (tj. karmy, środków czystości, kocy i ręczników itp.) Z okazji Świąt Bożego Narodzenia postanowiliśmy, że pokażemy córce, że dawanie prezentów oraz dzielenie się tym co mamy nie musi odbywać się wyłącznie w gronie rodziny, lecz wręcz przeciwnie - cenna lekcja życia, że w schronisku są zwierzęta które potrzebują dużo więcej niż nasi domowi pupile. Razem z córką zebraliśmy z domu koce, ręczniki a później pojechaliśmy do sklepu zoologicznego po karmę mokrą w puszkach zgodnie z zaleceniami schroniska. Po dotarciu na miejsce przywitała nas niezbyt miła Pani, kazała zostawić dary w miejscu, mając minę przy tym jakby pracowała tam za karę. Poczuliśmy się jak "intruzi". Nasze odczucia podczas pobytu tam były naprawdę negatywne. Dajemy 2 gwiazdki za czystość, ale odejmujemy 3 za stosunek osób tam pracujących. Proszę zmienić stosunek do osób, które naprawdę chcą pomóc, dać coś od siebie i uczyć kolejne pokolenie do pomocy. Po takiej wizycie odechciewa się kolejnych odwiedzin w tym miejscu. Nie ze względu na warunki tam panujące, lecz na osoby tam pracujące. Zwierzęta sprawiały wrażenie że są zadbane a kojce czyste za co mamy duży szacunek. Ale nad stosunkiem do osób odwiedzających prosimy popracować oraz o więcej szacunku, choć troszkę uśmiechu i zwykłej ludzkiej przyzwoitości, bo czasy są naprawdę trudne, wszystko bardzo drogie a mimo to jednak zdecydowaliśmy się żeby kupić coś zwierzętom ze schroniska.
-
Krzysztof Wójcik ★★★★★
Niedawno wzięliśmy ze schroniska psa. Cały proces adopcji przebiegł bardzo sprawnie, odebrany piesek był zadbany, wyprowadzany na spacery, widać zaangażowanie ludzi tam pracujących. Pies był po kastracji, szczepieniu, odrobaczaniu i miał wszczepiony czip. Żona z córką bardzo zadowolone z psiaka a co najważniejsze fajny psiak za darmo i jeden mniej w schonisku a nie kolejny super rasowy york czy inny za duże pieniądze. Na naszym przykładzie widać, że w schronisku można znaleźć super zwierzaka i dać mu trochę szczęścia.
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt w Dyminach?
Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt w Dyminach znajduje się przy Księdza Piotra Ściegiennego 203, 25-116 Kielce, Świętokrzyskie, Polska
Jaki jest numer telefonu do Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt w Dyminach?
Można skontaktować się z Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt w Dyminach pod numerem +48 413 616 724
Jak można dotrzeć do Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt w Dyminach?
Do Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt w Dyminach można dotrzeć, korzystając z poniższego linku