Opinie

  1. Joanna Frączek ★★★★★

    Schronisko prowadzone jest wzorowo. Pieski są zadbane pod względem zdrowia, mają ocieplane budy, indywidualne czyste kojce. Wolontariusze wyprowadzają psiaki na spacery, pracują nad ich socjalizacją. Polecam do adopcji psiaki z tego schroniska.

  2. Maria Michalska ★★★★★

    Mam pieska ze schroniska z Napierek od miesiąca lutego i jestem nim zachwycona. Wcześniej kilkakrotnie dzwoniłam do schroniska i panie miały dla mnie zawsze czas by odpowiedzieć mi na nękające mnie pytania. Odpowiedzi zawsze były wyczerpujące i zaspakajające moją ciekawość czy rozwiewające mój niepokój. Również gdy przyjechałam do schroniska nie rozczarowałam się. Panie były kompetentne, miłe, służące pomocą. Więc nie rozumiem krytycznych uwag, bo to schronisko na to, nie zasługuje. Zachęcam osoby zainteresowane adopcją psa do skorzystania z usług tego schroniska, będziecie na pewno zadowoleni. Psy są dość zadbane medycznie i socjalnie, więc zaakceptowanie nowego miejsca przez moją psinkę odbyło się szybko i bez problemów. W dalszym ciągu utrzymuję kontakt tel z p. Anią zanudzając ją od czasu do czasu zachwytami na temat Kodiego co p. Ania dzielnie znosi i chwała jej za to. Serdecznie pozdrawiam.

  3. Stanisław Woźniak ★★★★★

    Odwiedzając schronisko pierwszy raz jestem pod wrażeniem profesjonalnej infrastruktury siedliska bezdomnych psów. Pieski czyste i zadbane. Każda psinka ma swoje miejsce tylko dla siebie w swoich czystych domkach. Ludzie tam pracujący i obsługa schroniska bardzo miła:) Nie rozumiem tak niskiej oceny tego miejsca! Proponuję tam jechać i przyjrzeć się samemu a potem komentować. Brawo dla tych miłych ludzi co tam pracują❤️ Pięknie pozdrawiam

  1. elizabeth queen ★☆☆☆☆

    Schronisko bez wolontariatu nie może byc dobrym miejscem, wiec proszę nie zachwalać po znajomości zalet tego miejsca. Psy nie maja możliwosci socjalizowania się z ludzmi, nie są ogłaszane do adopcji. Włascicielowi zależy na jak najwiekszej ilości psów, gdyz za psami idą pieniądze z gmin, które pozbyły sie problemu bezdomego psa i nie interesuje ich wiecej nic. Płacą i chcą mieć spokój.. Dobre schronisko to takie, które "wypycha" zwierzeta do adopcji, współpracuje z wieloma wolontariuszami, staje na głowie, żeby ludzie mogli psy poznać, szuka domów, organizuje przeróżnego rodzaju akcje adopcyjne , wychodzi z psami do ludzi, a nie takie, które psy zamyka, wyznacza ciasne godziny wizyt i czeka, ze nikt sie o psach nie dowie. Pozytywne opinie piszą znajomi i rodzina pana własciciela i to pewnie za korzysci.

  2. Malgorzata K ★☆☆☆☆

    Bardzo niedobre schronisko. Psy siedzą latami , nie są ogłaszane. Nie ma wolontariatu. Powinni zamknąć ten obóz śmierci jak najszybciej. Mam nadzieje , ze niedługo to się stanie. Znikną tak jak inne im podobne , a wlasciciele odpowiedzą przed sądem

  3. Teresa Andrzejczak ★☆☆☆☆

    Niech fundacje zainteresują się tym schroniskiem Te biedne pieski nie widza świata ani ludzi Być może są to drugie Radysy

  1. Ewelina Wilczyńska ★☆☆☆☆

    Dlaczego to miejsce nie ma żadnej strony? Czyzby to samo co w Radysy?

  2. ola tumulec ★☆☆☆☆

    Schronisko nie udostępnia żadnych aktualnych zdjęć swoich "podopiecznych". Psy nie mają przez to szansy na adopcję! Skarga zostanie zgłoszona do Gminy, to jest skandal, że takie miejsca, które miały być schronem dla bezbronnych zwierząt, funkcjonują!

  3. patrycja ostrowska ★☆☆☆☆

    To koszmarne schronisko bez wolontariatu więzi pieski calymi latami nie oglaszajac ich i utrudniajac adopcje. W tej chwili zniknela nawet ich strona na fb, wiec nikt nie wie jakie psy pozostaja wiezniami w tej mordowni,te psy nie oglaszane nie maja szans na adopcje, co jest na reke wlascicielowi bo zarabia dniowki na tych psach i haniebny interes sie kreci. Gminy powinny byc pociagniete do odpowiedzialnosci za sprzeniewierzanie publicznych pieniedzy, bo wysylaja psy do koszmarnego najtanszego schroniska,( podczas gdy blizej siebie maja lepsze), ktore nie promuje ich psow, sami takze nie promuja aktywnie swoich psow, ktore przebywaja w tym schronisku tak wiec psy nie maja szans na adopcje i gminy musza placic za ich pobyt latami. Czyzby jakis cichy ukladzik pomiedzy wlascicielem bez serca a gminnymi kacykami? Kto przy zdrowych zmyslach chce placic na odlowione psy latami, choc przeciez mozna je oglaszac do adopcji i wydac, co ratowaloby publiczne, gminne pieniadze!!!

Advertisements

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres Schronisko dla bezdomnych zwierząt Nadzieja?

Schronisko dla bezdomnych zwierząt Nadzieja znajduje się przy 13-111 Napierki, Warmińsko-Mazurskie, Polska

Jaki jest numer telefonu do Schronisko dla bezdomnych zwierząt Nadzieja?

Można skontaktować się z Schronisko dla bezdomnych zwierząt Nadzieja pod numerem +48 609 694 532

Jak można dotrzeć do Schronisko dla bezdomnych zwierząt Nadzieja?

Do Schronisko dla bezdomnych zwierząt Nadzieja można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements