Właśnie trwa remont, widać że psiaki będą miały godne warunki
Zdjęcia
Opinie
-
Karo De ★★★★★
-
Marcin Nowakowski ★☆☆☆☆
Ludzie chorzy na głowę. Chciałem wziąć ze schroniska starszego, nawet chorego, niewychodzącego kota ale mi odmówiono, bo mieszkam w domu jednorodzinnym i nie mam możliwości obłożenia go w całości siatką ochronną by spełnić ich zachciankę. A potem płaczą, że ludzie biorą koty z dzikich hodowli podczas gdy oni kiszą zwierzęta w schronisku i ciągle ich nie stać na karmę dla nich.
-
Beata Tomaszewska ★★★★★
Jestem godna podziwu dla pracy, trudu osób pracujących w schronisku. Wysiłek fizyczny jest niczym w porównaniu z poskromieniem emocji jakie towarzyszom tym osobom dzień w dzień. Często te zwierzęta są chore, cierpią posprzątać dać karmę to jedno ale uporać się z głębokim bólem i pochylić się nad losem tych od których nic nie zależy a które są zdane na łaskę i nie łaskę innych . To dopiero wyzwanie . Dlatego nisko się kłaniam każdemu pracownikowi z osobna. Potrzebowałam pomocy dla kotka " czarnej panterki" to maleństwo ufne , towarzyskie, mające dwa miesiące. Pomoc otrzymałam. Pomoc dla schroniska jest nieodzowna bo tych czworonogów jest tak dużo i często nie mająch żadnych szans na nowy dom. Dlatego bądzmy wdzięczni za pomoc jaką niosą pracownicy, cieszmy się, że podchodzą zdroworozsądkowo do zwierząt nie tylko kierując sie emocjami , których z uwagi na charakter pracy nie brakuje. W miarę możliwości pomagajmy.
-
Mama Mija ★☆☆☆☆
Dziwne , że nikt nie chce adoptować zwierząt . Rozmawiałam z Panią w sprawie adopcji kotka, nie uzyskałam żadnych informacji o danym zwierzęciu , Pani zapytała czy kot będzie wyprowadzany powiedziałam , że owszem i tu cytuje Panią " Żartuje sobie Pani" i rzucenie słuchawka . Kobieta siedzi chyba tam za kare , już na początku rozmowy słychać irytację w jej głosie
-
Majkel Lukas ★★★★★
Cudowni ludzie o wielkich sercach. Mam od nich najwspanialszą suczkę Lunę. Jesteśmy już razem od ponad 3 lat. Najlepsza decyzja w życiu.
-
Paweł Bielski ★★★★★
Trudno oceniać miejsce w którym jest tyle czworonogów które trafiły tam z powodu ludzi nieodpowiedzialnych . Ale Pani która prowadzi to miejsce jest bardzo miłą i dobrą osobą która robi wszystko aby tym małym przyjaciołom ulzýc w ich nieszczęściu. Jeżeli przeczytacie tą opinię proszę o pomoc dla tych zwierzątek jaką kolwiek kto ile może. Nikt nikomu nie narzuca jak i ile ma podarować. Ale jeśli masz choć trochę empati i kochasz psy lub koty pomóż.
-
Sandra Tuzimek ★☆☆☆☆
Pani PREZES robi wszystko aby nie oddać zwierzęcia swojemu właścicielowi ,które uciekło przez niedomkniętą furtkę z domu . Nie odbiera od nas telefonów, jak już odbierze i wie ,że to my to prosi o telefon za pół godziny lub za godzinę. Twierdzi biedaczka ,że nie rozmawiała od tygodnia z nowymi właścicielami , każe się jeszcze raz zastanowić dać sobie czas do namysłu, gdy się zastanowiliśmy i tata zadzwonił po 3 dniach ,że chcemy odzyskać pieska to stwierdziła cytując Panią PREZES ,, MYŚLAŁAM ,ZE JUŻ PAN NIE ZADZWONI " tłumaczy po co mieszać psu w głowie skoro ma nową rodzinę, że jest przez nich leczony i wydali dużo pieniędzy na leczenie, że tam śpi na kanapie . Umówiła się z nami na godzinę 10, że już będzie po rozmowie z nowymi właścicielami , nie przyjechała na rozmowę jakież było nasze zdziwienie, że będzie dopiero na godzinę 13 nie informując nasz wcześniej o tym . Po kolejnym telefonie w tym momencie stwierdziła, że w dalszym ciągu nie rozmawiała z nowymi właścicielami . I tak zwleka nas od ponad tygodnia. Ponieważ bardzo się przywiązaliśmy do niego i jest to rzadki rasowy okaz mamy wrażenie, że cały czas jesteśmy spławiani ,a piesek trafił do dobrych znajomych i dla tego cały czas powtarza o niezręcznej sytuacji. Nie odpuścimy walki jutro składamy skargę na tą Panią w urzędzie Miasta ( ochronie środowiska) tak nam doradziła straż miejska i wiemy ,że tam schronisko podlega . Następnym krokiem będzie pozew w sądzie.
-
Jolanta Stańczyk ★★★★★
Miejsce przyjazne zwierzakom, takich powinno być więcej na mapie Polski. Cudowni ludzie, oddani w pełni najbardziej potrzebującym... Poniżej jeden z cudownych podobiecznych, który szuka swojego człowieka - Słodziak...
-
alicja zemla ★★★★★
Wszyscy pracownicy i wolontariusze bardzo troszczą się zwierząta Służba 24 godz Jestem pełna podziwu Polecam zwierzęta do adopcji Ja adoptowalam dwa kociaki
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres SCHRONISKO DLA BEZDOMNYCH ZWIERZĄT?
SCHRONISKO DLA BEZDOMNYCH ZWIERZĄT znajduje się przy Wincentego Witosa 96, Wincentów, 26-617 Radom, Mazowieckie, Polska
Jaki jest numer telefonu do SCHRONISKO DLA BEZDOMNYCH ZWIERZĄT?
Można skontaktować się z SCHRONISKO DLA BEZDOMNYCH ZWIERZĄT pod numerem +48 483 847 773
Jak można dotrzeć do SCHRONISKO DLA BEZDOMNYCH ZWIERZĄT?
Do SCHRONISKO DLA BEZDOMNYCH ZWIERZĄT można dotrzeć, korzystając z poniższego linku