Miałam dzisiaj dość nieprzyjemną sytuację. Testowałam zapachy psikając sobie raz na nadgarstek i bardzo niemile została mi zwrócona uwaga (bardzo nieprzyjemnym tonem), że jedna mgiełka nie jest testerem. Poczułam się zaatakowana, prawie tak jakby pani sprzedająca oskarżyła mnie o kradzież. Oczywiście nie wiedziałam o tym, że nie jest to tester, byłam przekonana, że z niego korzystam z bo widać było, że mgiełka była już otwierana i stała tak jak inne testery perfum. Naturalnie od razu powiedziałam pani sprzedawczyni, że zapłacę za produkt. Po rozmowie z kilkoma klientami wychodzi na to, że nie tylko ja uważam, że produkty są źle oznakowane lub nie mają znaku testera wcale, co właśnie łatwo może doprowadzić do takich nieprzyjemnych sytuacji. Ja nie miałam problemu z tym by zapłacić, jednak co jeżeli byłaby to inna osoba, która nie byłaby w stanie tego zrobić? Mam nadzieję, że coś się zmieni jednak nie sądzę, żebym wróciła tam ponownie.
Zdjęcia
Opinie
-
Adrianna Bartoszkiewicz ★☆☆☆☆
-
Nadia Korzan ★★★☆☆
Chciałabym zgłosić sytuację z działu drogerii. Zwykle obsługa, zwłaszcza w aptece, jest bardzo miła i profesjonalna, co bardzo doceniam. Tym razem jednak pani Irina zachowała się opryskliwie, podnosiła głos i była wyraźnie poirytowana zwykłą prośbą o pomoc. Takie zachowanie odbiega od standardu, do którego sklep przyzwyczaił swoich klientów. Uważam, że pani Irina wymaga dodatkowego przeszkolenia z zakresu obsługi klienta, aby jej komunikacja była spójna z poziomem, jaki obowiązuje w sklepie.
-
Valeriia Kosmanenko ★☆☆☆☆
Dnia 8 października 2025 roku, około godziny 16:00, spotkałam się z wyjątkowo nieprzyjemną obsługą w dziale optycznym. Po wejściu do salonu zobaczyłam dwie pracownice, które prowadziły między sobą prywatną rozmowę. Nie chcąc im przeszkadzać, zaczęłam oglądać witryny. Kiedy jedna z nich poszła się przebrać w strój roboczy, podeszłam do kobiety siedzącej przy ladzie i zapytałam, czy są wolne terminy na badanie wzroku. W trakcie rozmowy dołączyła druga pracownica – już w uniformie. Nie będę szczegółowo opisywać dziwnych i pogardliwych spojrzeń w moją stronę, ale atmosfera była bardzo nieprzyjemna. Ponieważ zupełnie nie znam się na szkłach ani ich cenach, zapytałam o maksymalny koszt, żebym mogła się zorientować. W odpowiedzi usłyszałam w ostrym tonie od kobiety, która właśnie dołączyła: „50 000”. Następnie druga pracownica w tym samym tonie dodała, że „ceny mogą być i 20 000, i 50 000, i tak bez końca”. Od początku jasno zaznaczyłam, że nie mam wiedzy w tym temacie i potrzebuję okularów do codziennego użytku. Dopiero po chwili, kiedy najwyraźniej zrozumiały, o co pytam, ton rozmowy się zmienił i usłyszałam bardziej rozsądne słowa: „Proszę Pani, my możemy podać cenę początkową, co najmniej 500 zł.” Uważam, że taki sposób rozmowy jest absolutnie nieakceptowalny w kontakcie z klientem, tym bardziej potencjalnym. Byłam naprawdę zainteresowana skorzystaniem z usług tej optyki, ale po dzisiejszej wizycie całkowicie straciłam na to ochotę.
-
Vital K.O. ★★★★☆
Duży wybór leków i towarów medycznych. Ceny niestety do niskich nie należą. Plusem jest kasa samoobsługowa z której mało kto korzysta, więc jeśli znalazłeś na półkach to czego potrzebujesz nie musisz stać w kolejce.
-
Koko Jambo ★★★★☆
Fajnie, że można dotknąć i poczytać skład produktów przed zakupem. Do tego obok apteki jest sklep z kosmetykami.
-
Wojciech Kostecki ★★★★★
Bywałem tam wielokrotnie. Apteka + drogeria, bogata oferta, życzliwa obsługa, ale przecież to powinna być norma. Po ostatniej wizycie zdałem sobie sprawę, że to miejsce to jednak coś więcej. Nigdy nie zabrakło tu lekarstwa, którego potrzebowałem. Nigdy nie stałem w długich kolejkach (są kasy samoobsługowe). A przede wszystkim nie spotkałem się z tak uczynną obsługą! Miałem gorszy dzień, wszystko mi się myliło, aż wreszcie jedna z Pań wzięła sprawy w swoje ręce. Po kilku minutach miałem w koszyku wszystko co potrzebowałem, opłacone z wykorzystaniem promocji i jeszcze założone konto i kartę klienta. Zatem z pełnym przekonaniem zapewniam - nie ma takiego drugiego miejsca w okolicy! W bardzo rozległej okolicy ;) Dziękuję i gratuluję Szefostwu znakomitej polityki personalnej! :)
-
Olivia ★★☆☆☆
Rozumiem bezpieczeństwo, ale przychodzisz bez makijażu, zmęczona, przetyrana po pracy szybko do drogerii, żeby uzupełnić braki, bo wiesz, że nie będziesz miała kiedy, a "przemiła" Pani ekspedientka chodzi za Tobą krok w krok i udaje, że ogląda i poprawia kosmetyki a tak naprawdę patrzy Ci na ręce. Wiem, że pracownicy muszą pilnować sklepu, ale ciekawe, że tylko mnie tak Pani pilnowała, bo najwidoczniej wyglądałam gorzej niż reszta klientów. Poczułam się potraktowana jak złodziejka, więc na tym się moje zakupy skończyły, cała ochota przeglądania rzeczy mi uciekła skoro na każdym kroku Pani praktycznie zaglądała mi przez ramię XD Można to naprawdę zrobić dużo dyskretniej bez dawania drugiej osobie poczucia, że jest klientem gorszego sortu. Zdecydowanie wolę inne drogerie w tej galerii.
-
jasiaaj ★☆☆☆☆
Nie polecam części aptecznej, jedna pracowniczka oszukuje i ściemnia, pobrała receptę kazała przyjść że świstkiem po odbiór leków, a następnego dnia przez telefon kłamała, zeby sobie d*pe wybielić przed innymi pracownikami. Gdybym nie miała co w zyciu robic to bym wróciła nastepnego dnia i z chęcią obejrzała nagranie z kamer, żeby jej pamięć odświeżyć. Niepoważne zachowanie....
-
Joanna Czarnecka ★★★☆☆
Zmęczona poszukiwaniem Mikołaja przycupnęłam na moment, bardzo smaczny moment z ciastem marchewkowym w tle. Polecam wszystkim zmęczonym, pyszne ciasto i pyszna kawa w Green Caffe Nero
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres Super-Pharm Drogeria?
Super-Pharm Drogeria znajduje się przy Galeria Północna, 03-144 Warszawa, Polska
Jaki jest numer telefonu do Super-Pharm Drogeria?
Można skontaktować się z Super-Pharm Drogeria pod numerem +48 224 556 540
Jak można dotrzeć do Super-Pharm Drogeria?
Do Super-Pharm Drogeria można dotrzeć, korzystając z poniższego linku