Polecam stajnię w imieniu córki. Korzystamy od 7 lat, począwszy od oprowadzanek. Mila atmosfera, udana współpraca z Panem Igorem, który trzyma grupę młodych jeźdźców w ryzach :) możliwość uczestniczenia w półkoloniach, podczas których szlifować można umiejętności w intensynym trybie. Dodatkowym atutem miejsca są hipoterapie. Obserwujemy, z jak wielkim zaangażowaniem instruktorzy wspierają młodych ludzi w oswajaniu ich z koniem i przyrodą. Z całego serca polecamy :)
Zdjęcia
Opinie
-
Katarzyna Brzemińska ★★★★★
-
Lila Si ★★★★★
Polecam to miejsce z całego serca, córka jeździ tam już czwarty rok. Świetna atmosfera, zaangażowani instruktorzy, zadbane konie, piękna okolica. Córka nie może się doczekać kolejnej jazdy. Również dla mnie jest to czas, kiedy mogę odpocząć wśród zieleni, popatrzeć na konie, wypić herbatę w uroczej kawiarni i naładować baterie na kolejne dni. Mój ulubiony moment tygodnia :).
-
Marta Michalik ★★★★★
Wspaniałe, ciepłe i magiczne miejsce. Cudowni instruktorzy, który indywidualnie i z troską podchodzą do każdego podopiecznego. Konie zadbane, szczęśliwe i niezwykle miło usposobione. Od 4 lat córka regularnie pobiera lekcje i mieszkamy 25 km od stadniny to nie zamienimy jej nigdy na żadną inną.
-
Jula ★★★★★
Bardzo polecam to miejsce. Każdy znajdzie coś dla siebie.Ośrodek oferuje jazdy rekreacyjne i zajęcia hipoterapii. Instruktorzy są zaangażowani w zajęcia i dobrze przekazują wiedze. Dobrostan konia jest na 1 miejscu.
-
Anna Gajewska ★★★★★
Wspaniałe miejsce, CUDOWNI ludzie, rewelacyjna atmosfera. Dla jeżdżących możliwość obcowania z ukochanymi końmi i rozwoju swoich pasji. Dla osób towarzyszących przestrzeń do relaksu i okazja do zatrzymania się w codziennym zabieganiu. Dziękuję.
-
Porucznik Papaj ★★☆☆☆
Uważam, że stajnia bardzo się zmieniła w ciągu ostatnich kilku lat. Kiedyś zajęcia były dużo tańsze, w placówce panowała dobra atmosfera, a na półkoloniach świetnie się bawiłem. Przez trzy lata zakupiono wiele nowych koni, z których niektóre są niebezpieczne, kopią i gryzą. Znam kilka osób, które zostały pogryzione, pokopane lub podeptane przez konia. W niektórych przypadkach zakończyło się to poważnymi obrażeniami fizycznymi. Półkolonie zdrożały o prawie 400 zł, a nie stały się ani trochę lepsze niż te, na których byłem pierwszy raz. Na jeden turnus przyjmowanych jest po kilkadziesiąt dzieci, z których upilnowaniem czasami jest problem. Jest ich tyle, że nie ma miejsca na prowadzenie jazd, jeździ nawet po 8 - 9 koni na ujeżdżalni, a niektóre zwierzęta pracują kilka godzin pod rząd. Z powodu braku koni niedoświadczeni jeźdźcy dostają te zwierzęta, które akurat nie są na jeździe, a nie zawsze wolne są konie z którymi taka osoba dałaby sobie radę. To może prowadzić do niebezpiecznych wypadków. Oprócz tego wolontariusze (nie wszyscy) zamiast pomagać i wykonywać prace w stajni siedzą w kawiarni i ze sobą gadają. Czasami biegają po stajni i okładają się nawzajem palcatami. Parę słów o kawiarni. Mimo, że pomysł bardzo fajny i można coś zjeść po zajęciach, to ceny są wysokie. Sprzedawczyni jest bardzo miła. Ostatni temat: samodzielne siodłanie konia. Uważam, że każdy jeździec powinien sam potrafić wykonać taką czynność, jednak niektórzy mają z tym problem, a wolontariusze nie zawsze są chętni do pomocy. Trzeba też samemu sprowadzić konia z padoku. Jeśli ktoś nie daje sobie rady, instruktorzy pomagają, jednak kiedyś pracownik stajni, którego poprosiłem o pomoc, nie był w stanie złapać konia i powiedział, żebym wybrał sobie jakiegoś innego. Podsumowując, raczej nie polecam tego miejsca. Otrzymało ono dwie gwiazdki, ponieważ wyniosłem z niego wiele wspaniałych wspomnień i kiedyś genialnie uczyło jazdy konnej i można było tam miło spędzić czas. Teraz jest na odwrót. Na koniec chciałbym dodać, że nie używam mojego prawdziwego imienia, ponieważ wolałbym zachować anonimowość. To tak na wszelki wypadek, jakby właściciele stajni się chcieli do tego odnieść. Do widzenia, Prowincjo. Byłaś pięknym miejscem.
-
Magda P ★★★★★
Chodzimy na jazdy do fundacji już chyba od 3 lat. Jest to bardzo przyjazne miejsce, kameralne, w ładnym miejscu, z domowa atmosfera. Co dla nas jest ważne, konie sa tam na pierwszym miejscu! Wszyscy o nie bardzo dbają. Korzystaliśmy tez z półkolonii, które były jedne z najlepszych w jakich córka uczestniczyła.
-
¿Dirhee? ★☆☆☆☆
Byłam tam na pół-koloniach jak i jazdach. Wiele moich znajomych również tam chodziło, większość przez około rok, i ponad. Poczym jedna ze znajomych chciała zdać odznakę i ludzie uświadomili jej że ta Stajnia nic jej nie nauczyła. Ja byłam tam, i przez (na oko) 7 jazd (pewnie więcej) nauczyłam się tam mniej niż na 2/3 lekcjach w Stajni niecałe 2km dalej- Wilczeniec. Jeśli mam polecac jakąś stajnie to zdecydowanie owiele bardziej warto wybrać się do Wilczeńca, jak dotąd miałam styczność z tylko jedna z instruktorek, lecz super Pani, bardzo angażuje się w jazde, miła i z poczuciem humoru, co do innych instruktorów w tej Stajni słyszałam o nich również same dobre opinie, Stajnia godna polecenia. Wracając do Prowincji, instruktorzy wogóle nie angażują się w jazde, jeśli coś nie wychodzi, zamiast wytłumaczyć co się robi źle itd. To Krzyczą i mają pretensje, krótko mówiąc atmosfera nieprzyjemna, instruktorzy nie potrafią nauczyć dobrze, a skutecznie. Wolontariuszki też do najmilszych nie należą. Nie warto się tam wybierać, moim zdaniem lepiej przejechać te niecałe 2km dalej do Stajni Wilczeniec gdzie sytuacja jest zupełnie inna.
-
Jakub Rafał ★★★★★
Świetne miejsce :) Dzieci przeżyły super przygodę Dziękujemy
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres Hipoterapia Fundacja Byka za Rogi?
Hipoterapia Fundacja Byka za Rogi znajduje się przy Wyjątkowa 31, 05-092 Łomianki Dolne, Polska
Jaki jest numer telefonu do Hipoterapia Fundacja Byka za Rogi?
Można skontaktować się z Hipoterapia Fundacja Byka za Rogi pod numerem +48 664 854 524
Jak można dotrzeć do Hipoterapia Fundacja Byka za Rogi?
Do Hipoterapia Fundacja Byka za Rogi można dotrzeć, korzystając z poniższego linku