Opinie

  1. Dorota Ceran ★★☆☆☆

    Miła obsługa, pan kulturalny, wokół cisza, ale pokój niemiłosiernie zakurzony, meble nie widziały odkurzania od tygodni chyba, łóżko niewygodne i z poduszką wielkości znaczka pocztowego. Wanna z włosami w spływie. No przykro mi...

  2. Harley Marley ★☆☆☆☆

    Właściciel obiektu przyjmuje gości w brudzie i w niesprawnym do końca mieszkaniu zimna woda w łazience rozwalający się kran w kuchni brud pod łóżkiem i nie da się z nim porozumieć jak z człowiekiem umawia się a potem z rana robi hałas a na koniec twierdzi że nie można zostać na dłużej w wcześniej omawianym terminie

  3. Magdalena Piątek ★★★★★

    Klimatyczne mieszkanko. Może to nie jest jakiś pałac (ot, normalne mieszkanie w bloku), ale jest balkon, wygodne łózio, miejsce do pracy i fajna lokalizacja: Ochota, co tu dużo mówić :) Tu się przyjeżdża z sentymentu i dla atmosfery, a nie po to by się tylko gdziekolwiek przespać. Największym klejnotem tego miejsca jest Gospodarz. Pan jest bardzo życzliwy, troszczy się o gości i traktuje przyjezdnych z prawdziwą sympatią i wyczuciem. Kulturalnie, przyjaźnie, z uśmiechem i godnie. Tu naprawdę jest się mile widzianym, ale nie przytłoczonym. Pan się nie narzuca, ale jest wyraźnie gotowy do pomocy w razie potrzeby. To miejsce nie jest dla wszystkich - to pokój w prywatnym mieszkaniu dla ludzi, którzy potrafią to docenić i również zachowują się w porządku. Coś zdecydowanie innego niż jakaś sieciówka hotelowa, takie pokoje są wyjątkowe :) No i te śniadanka - mmm - tu się naprawdę czuje ducha gościnności.

  1. Elżbieta ★★★★★

    Klimatyczne mieszkanko. Może to nie jest jakiś pałac (ot, normalne mieszkanie w bloku), ale jest balkon, wygodne łózio, miejsce do pracy i fajna lokalizacja: Ochota, co tu dużo mówić :) Tu się przyjeżdża z sentymentu i dla atmosfery, a nie po to by się tylko gdziekolwiek przespać. Największym klejnotem tego miejsca jest Gospodarz. Pan jest bardzo życzliwy, troszczy się o gości i traktuje przyjezdnych z prawdziwą sympatią i wyczuciem. Kulturalnie, przyjaźnie, z uśmiechem i godnie. Tu naprawdę jest się mile widzianym, ale nie przytłoczonym. Pan się nie narzuca, ale jest wyraźnie gotowy do pomocy w razie potrzeby. To miejsce nie jest dla wszystkich - to pokój w prywatnym mieszkaniu dla ludzi, którzy potrafią to docenić i również zachowują się w porządku. Coś zdecydowanie innego niż jakaś sieciówka hotelowa, takie pokoje są wyjątkowe :) No i te śniadanka - mmm - tu się naprawdę czuje ducha gościnności.

  2. Beata Zalewska ★☆☆☆☆

    Zaskoczyło mnie, że trafiłam do mieszkania w kamiennicy zamiast do hotelu, ale takie są konsekwencje zamawiania pokoju w pośpiechu (znam sieciówkę B&B). Na klatce schodowej brak światła i nieprzyjemny zapach. Pokój (jednoosobowy, po prawej stronie) pod kątem czystości pozostawiał wiele do życzenia, nieprzyjemny zapach, pościel wygląda na mocno wyeksploatowaną, ściany nieodświeżane od długiego czasu, okropna wykładzina. Mimo ładnej pogody, w pomieszczeniu było dość zimno. Łazienka okropna (ta zaraz przy wejściu, w drugiej nie byłam). Mieszkanie zupełnie nie jest wyciszone (słychać miauczenie kota, szum junkersa, chodzenie po mieszkaniu, zapalanie i gaszenie światła, telewizor). Nie polecam.

  3. Jola Mis ★☆☆☆☆

    Moj maz i ja zarezerwowalismy to miejsce przez internet. Po bardzo dlugim locie samolotem z Kanady do Polski, zmeczeni i chcac sie wykapac taxi nas zawiozlo na miejsce. Okazalo sie ze to jest w budynku a nie w prywatnym domu (mielismy takie wrazenie z reklamy). Taryfa odjechala i weszlismy do srodka budynku i odrazu "powital" nas okropny, nie przyjemny zapach. Mielismy nadzieje, ze w mieszkaniu wlasciciela bedzie lepiej. Niestety NIE!!!. Mieszkanie smerdzialo, bylo brudne, kanapa stara i bardzo brudna i nawet bysmy nie chcieli tam usiasc a juz nie mowie o spaniu! Z walizkami, zmeczeni, nie wiedzac gdzie jestesmy, chodilismy po ulicach Warszawy probujac zlapac taxi. Po kilkunastu minutach taxi nas zawiozlo do hotelu w ktorym spedzilismy kilka nastepnych nocy. WSTYD I HANBA takie cos oferowac ludziom do spania!!!!

  1. Jacek nowak ★☆☆☆☆

    masakra , spocone śmierdzące łóżko, w dodatku całe pokrzywione śpisz jak w hamaku, w pościeli czyjeś włosy, zaszczany kibel, na wężyku przy kibelku tony kłaków, łazienka i kibel wspólny z tym właścicielem i innymi lokatorami, łazienka w odpływie męskie kłaki , żeliwna wanna i buchający junkers, jak lubisz takie atrakcje to tu śpij. nocleg za 20 zł anie 120 - to chamstwo !!!

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres Pokoje gościnne?

Pokoje gościnne znajduje się przy Sękocińska 5, 02-313 Warszawa, Polska

Jaki jest numer telefonu do Pokoje gościnne?

Można skontaktować się z Pokoje gościnne pod numerem +48 504 449 168

Jak można dotrzeć do Pokoje gościnne?

Do Pokoje gościnne można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements