Możliwość wejścia 50/50 zależne od spojrzenia - true . 250zl za moje wejście, każdy się ceni więc niech będzie. Szatnia w cenie na plus. -Ogólnie obsługa miła czy po prostu z szacunkiem podchodzi do klienta w sposób przyjazny. Zdziwiony byłem że czają się wszędzie, dokładnie wszędzie. W temacie klubu to wielki tłok, niby można wynająć loże czy stojący stolik ale też nie sugerowałbym… -Parkiety do tańczenia na oko duże w rzeczywistości nie da się tańczyć bez ciągłego przepychania czy przepuszczania, najwyraźniej większość ludzi musi tańczyć z pełną łychą w ręku bo nie mają co robić. -Muzyka - większość klubów ma słabą muzykę ale tutaj to tragedia, dawno tak się nie znudziłem słuchając jakiś marnych remixów ( sala techno jeszcze szanse na podłapanie rytmu ale też rzadko i negatywnie) -Palarnia nie wiem kto projektował ale albo tłoczysz się na ciasnym wycinku „w przejściu” do baru albo zostaje ci tylko parkiet z techno tam niby można. -ceny drinków w normie klubowej -ludzie, rozstrzał wiekowy jak i kulturowy, elegantszy ubiór niż w większości klubów. Podsumowując to przereklamowany klub, nawet obsługa o tym wie. Oczywiście poprzeczka w Wawie jest dosyć nisko ustawiona, ale w tym miejscu to idzie się aby przesiedzieć na loży albo szukać „łatwych” towarzyszek na krótki czas, których jest tam od groma, na plus jak się jest „egzotycznym” ale w Polsce to chyba nikogo nie dziwi, że prostota na to leci.
Zdjęcia
Opinie
-
Dawid ★★☆☆☆
-
Radosław M. ★☆☆☆☆
Po świątecznej imprezie firmowej obsługa wypraszała nas z budynku nie pozwalając nawet zaczekać na taxowki, mimo mrozu. Budynek i szatnia były nadal otwarte a obsługa prowadziła sobie w ciepłe pogawędki, w czym widocznie goście by im przeszkadzali. Prywatnie na pewno nie wrócę.
-
Marta eM ★☆☆☆☆
To był mój pierwszy i ostatni raz w tym miejscu. Pierwszy raz zostałam tak potraktowana w klubie. Wyszłam na chwilę na zewnątrz i Pan ochroniarz uznał że zamykają klub i już mnie nie wpuści. Moje rzeczy i znajomi zostali w środku, już nie wspominajac o tłumach innych ludzi. To jednak nie była wystrczajaca argumentacja. Miałam dać bransoletkę do szatni jakieś Pani, zakładam ze z obsługi, stojącej przed wejściem z ochroną, ktora przyniosła mi rzeczy z szatni na zewnątrz, a do znajomych zadzwonić. Nie spotkałam się jeszcze z taka praktyka. Muszę przyznać że jedyną rzecza na wysokim poziomie w tym miejscu jest bezczelność i arogancja obsługi.
-
Szymon Starszym ★★★★☆
Sen Warsaw to jedno z najbardziej klimatycznych miejsc na mapie Warszawy, które przyciąga zarówno miłośników dobrej muzyki, jak i wyjątkowej atmosfery. Położony nad Wisłą, oferuje spektakularne widoki na Stadion Narodowy, co dodaje mu niepowtarzalnego uroku Wnętrze lokalu jest nowoczesne, eleganckie i dopracowane w każdym detalu, co sprawia, że wieczory spędzone tutaj nabierają wyjątkowego charakteru. Jednym z największych atutów Sen Warsaw jest profesjonalna obsługa barmańska. Barmani są nie tylko doświadczeni, ale również niezwykle uprzejmi i pomocni, co sprawia, że każdy drink jest przygotowany z najwyższą starannością. Można tu skosztować zarówno klasycznych koktajli, jak i autorskich kompozycji, które zaskakują smakiem i kreatywnością Niestety, nie wszystko w Sen Warsaw jest idealne. Obsługa ochroniarska często pozostawia wiele do życzenia – zdarzają się sytuacje, w których goście czują się traktowani z dystansem, a czasem nawet nieprzyjemnie. To aspekt, który mógłby zostać poprawiony, aby w pełni oddać ducha gościnności, jaki powinien panować w tak prestiżowym miejscu. Na plus zasługuje również klimatyzacja, która działa sprawnie i zapewnia komfort nawet w najbardziej upalne dni. Dzięki temu można w pełni cieszyć się muzyką, rozmowami i wyjątkową atmosferą bez uczucia duszności. Podsumowując, Sen Warsaw to miejsce, które warto odwiedzić, jeśli szukasz klimatycznego lokalu z doskonałą obsługą barmańską i świetnym wystrojem. Jeśli jednak zależy Ci na bezproblemowej interakcji z ochroną, warto mieć na uwadze, że ten aspekt może nie być na najwyższym poziomie. Mimo to, Sen pozostaje jednym z najbardziej rozpoznawalnych klubów w Warszawie, który przyciąga tłumy spragnione dobrej zabawy
-
Ola Kotowska ★☆☆☆☆
Załączam zdjęcie Pana selekcjonera, który nie wpuścił 9 kobiet (elegancko ubranych bo był to wieczór panieński). Powód uwaga - NIE, BO NIE. Bezczelny, roszczeniowy, bez kultury „pan”, który najwyraźniej leczy swoje kompleksy bo inaczej tego nie można zinterpretować. Do tego ochroniarze, którzy są prześmiewczy i agresywni dla ludzi stojących w kolejkach. SEN - uważacie się za najlepszy klub w Warszawie, a zbieracie coraz więcej negatywnych opinii przez swoich pracowników, którzy traktują klientów jak śmieci. Chyba czas najwyższy pomysleć o zatrudnieniu ludzi, którzy pasują do miejsca za które się podajecie. Reasumując, jestem zażenowana i zdecydowanie NIE POLECAM tego miejsca.
-
Magdalena Kepa ★★★★★
Muszę powiedzieć, że był to bardzo miły wieczór. Zarezerwowałam stolik z wyprzedzeniem. Przyszłyśmy z koleżanką na drinka, ale bawiłyśmy się do 3. Obsługa zarówno kelnerska, jak i barmańska była na super poziomie. Panowie na wejściu też zachowywali się względem nas uprzejmie. Oczywiście byłyśmy odpowiednio ubrane i trzeźwe, więc kwalifikacje przeszłyśmy nawet bez świadomości faktu, że może być zaporowa. Miejsce posiada unikalny widok, muzyka była porywająca. Polecam
-
Daria Bohm ★☆☆☆☆
Uwaga! Attention! Rasiści pełną parą! Udaliśmy się do fantazyjnego "Snu", tylko po to, by nas odprawiono z kwitkiem. A wszystko dlatego, że stanęliśmy w obronie kolegi, który cechował się ciemniejszym kolorem skóry. Pan "ochroniarz" (choć to za dużo powiedziane, patrząc na pana w czapeczce rodem złodzieja z "Kevina samego w domu") uznał, że nasz kolega nie ma wstępu do lokalu. Zapytany o powód nie podał żadnego konkretnego, jego "nie, bo nie" miało nam wystarczyć na zakończenie wieczoru. Jako osoby zupełnie postronne, które stanęły w obronie poszkodowanego, również usłyszałyśmy informację, że nie mamy wstępu na imprezę. Bardzo, bardzo słabo. Nie polecam nikomu. No chyba, że ktoś lubi towarzystwo buraków z przerośniętym ego.
-
Julia ★★★★☆
Bardzo przyjemne miejsce, zdecydowanie na plus : lokalizacja, widok, drinki (ceny nawet znośne w porównaniu do innych klubów), zawsze super muzyka Na minus: mogliby częściej otwierać wyższe piętro, żeby było więcej przestrzeni oraz czasami lekki chaos przy wejściu. Jeśli chodzi o jedzenie to pyszne pierożki, krewetki w tempurze ale mini burgery mnie nie zachwyciły, przydałby się w środku jakiś sos.
-
De Beściak (DeBeściak) ★★★★★
Bardzo smaczne jedzenie. Super obsługa, ceny wysokie ale i wszystko na najwyższym poziomie. Kolacja dla dwóch osób plus Prosecco 600 zł. Polecam szczerze. Zasłużone 5*
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres SEN?
SEN znajduje się przy Wioślarska 6/3 piętro, 00-411 Warszawa, Polska
Jaki jest numer telefonu do SEN?
Można skontaktować się z SEN pod numerem +48 883 025 025
Jak można dotrzeć do SEN?
Do SEN można dotrzeć, korzystając z poniższego linku