Ja, Alicja Siegieda, przepraszam Małgorzatę Kot - Dyrektor Hotelu Boss za naruszenie jej dóbr osobistych w postaci dobrego imienia oraz renomy poprzez moje nieprawdziwe wypowiedzi zawarte we wpisie na portalu LinkedIn w dniu 29 października 2025 roku, na platformie Google.com w opiniach na temat Hotelu Boss w dniu 12 grudnia 2025 roku, a także w opiniach na portalu "GoWork.pl" na temat Centrum Konferencyjno-Szkoleniowego Boss sp. z o.o., w dniu 11 grudnia 2025 roku. Alicja Siegieda Ja, Alicja Siegieda, przepraszam Centrum Konferencyjno-Szkoleniowe Boss sp.z o.o. za naruszenie jej dóbr osobistych w postaci dobrego imienia oraz renomy poprzez moje nieprawdziwe wypowiedzi zawarte we wpisie na portalu LinkedIn w dniu 29 października 2025 roku, na platformie Google.com w opiniach na temat Hotelu Boss w dniu 12 grudnia 2025 roku, a także w opiniach na portalu "GoWork.pl" na temat Centrum Konferencyjno-Szkoleniowego Boss sp. z o.o., w dniu 11 grudnia 2025 roku. Alicja Siegieda
Zdjęcia
Opinie
-
Alicja Siegieda ★★★★★
-
Edek ★☆☆☆☆
Stanowczo odradzam! Ceny za wysokie jak na standardy czystości. Na parterze głośno, okropne drzwi w pokojach, które trzaskają tak, że bez korków w uszach nie pośpisz, szczególnie gdy goście wracają do pokoi raz po raz do 2 w nocy. Pokoje mocno spsikane zapachem żeby nie było czuć starej brudnej wykładziny. Kurz na klapie od toalety a zatem strach pomyśleć kiedy była myta.. Grzyb na fugach wewnątrz prysznica. Obsługa hotelu przemiła, ale właściciele na tym długo nie pojadą. Niedorobki i próba zarobienia na starym ale dojechanym obiekcie. Podbijają ceny w okresie gdy zagraniczni goście mają jakieś eventy tu organizowane. Nigdy więcej tu nie zanocuję.
-
Piotr Goral ★☆☆☆☆
Zacznę od plusów: hotel znajduje się w dobrej lokalizacji – blisko trasy S2. Niestety, cała reszta mocno rozczarowuje. Hotel wygląda na bardzo stary, jakby zatrzymał się w czasie kilkadziesiąt lat temu. Wnętrza wymagają gruntownego odświeżenia, wszystko sprawia wrażenie brudnego, zużytego i zaniedbanego. Do tego parking, choć teoretycznie darmowy, w praktyce był całkowicie przepełniony - trudno było znaleźć jakiekolwiek miejsce. Największym problemem okazała się jednak kwestia faktury. Okazało się, że hotel sprzedaje pokoje poprzez zewnętrzną firmę z Hongkongu, a po pobycie nie było możliwości otrzymania faktury z danymi firmowymi. To dla mnie sytuacja absolutnie nie do zaakceptowania, szczególnie w przypadku podróży służbowej. Podsumowując: hotel zatrzymał się w czasie, ma poważne problemy organizacyjne i nie spełnia standardów, których można oczekiwać w tej cenie. Nie polecam i na pewno nie wrócę.
-
Karolina Mydłowska ★★★☆☆
Zacznę od plusów: Hotel w dobrej lokalizacji, blisko trasy S2, a jednocześnie w spokojnej, cichej okolicy otoczonej zielenią. Dużym plusem jest darmowy parking. W pokoju dostępna była kawa, herbata, czajnik oraz woda. Sam pokój przestronny, w oknach zamontowane moskitiery – co bardzo na plus. Niestety, minusów było sporo. Pokój sprawiał wrażenie dawno nieużywanego lub niedokładnie posprzątanego. Na włącznikach, kontaktach i grzejniku znajdowało się sporo kurzu, na blacie pod TV klejące plamy, a w kabinie prysznicowej znalazłam ciemne włosy – mało komfortowe. Brakowało także mini lodówki, co w tej klasie hotelu byłoby przydatne. Podczas mojego pobytu w godzinach późnowieczornych miała miejsce ewakuacja – rozległ się alarm dźwiękowy i komunikat o konieczności opuszczenia hotelu. Najbliżej miałam wyjście boczne i zebrało się tam kilkanaście osób. Niestety nikt z obsługi się nie pojawił, nie było żadnych informacji, co się dzieje. Po wyłączeniu alarmu wszyscy wrócili do pokoi, wciąż bez jakiegokolwiek wyjaśnienia. To dla mnie ogromna porażka, bo sytuacja była stresująca, a brak reakcji personelu bardzo niepokojący. Hotel ogólnie wygląda na taki, który ma już za sobą czasy świetności. Gdyby zadbać o lepszą czystość pokoi i poprawić komunikację obsługi z gośćmi, wrażenia byłyby dużo lepsze. Ja niestety nie planuję ponownie odwiedzić tego hotelu, mimo że sama lokalizacja była dla mnie wygodna pod kątem służbowym.
-
Marcin Perkowski ★★★★★
20 maja w Starym Młynie w Hotelu Boss odbyła się uroczystość komunijna mojego syna. Jestem pod ogromnym wrażeniem organizacji przyjęcia, wsparcia i pomocy P. Marty (organizatorki/ konsultantki). W dniu przyjęcia mieliśmy wspaniałą obsługę, pomimo że na sali było kilka uroczystości, to zawsze czuwał ktoś aby nam niczego nie zabrakło i na bieżąco podchodził do stolika.Jedzenie było pyszne, pod dostatkiem, a każdy z naszych gości znalazł coś dla siebie. Ogólnie, pomimo obaw (nie znaliśmy jakości oferty) jesteśmy bardzo zadowoleni i szczerze polecamy, a Pani Marta stanęła na wysokości zadania - dziękujemy!
-
Bartosz Pyszczak ★★★★☆
Zarówno pobyt w tym hotelu, jak i sam hotel miał swoje lepsze i gorsze momenty. Na duży plus: czystość, estetyczne wnętrza, ładne pokoje, bardzo smaczne śniadania, organizacja firmowego eventu i lunchu, wygodne materace, personel restauracji. Na minus: wysokie ceny w restauracji i barze, personel recepcji i baru (mało sympatyczne panie; zakładam, że mogły być po prostu zmęczone lub przepracowane), pizza w restauracji - absolutnie nie zjadliwa, ale już krem z buraków i burger - smaczne! Podsumowując, dawno nie byłem w tak "nie równym" miejscu... Może przyczyna tkwi po stronie wielkości hotelu i obiektów towarzyszących: jest naprawdę duży i możliwe, że atencja zarządzających jest przesunięta w stronę większych, zorganizowanych imprez, a mniejszą wagę przykłada się do zadowolenia indywidualnego klienta.
-
Eliza Keim ★★★★★
Mieliśmy przyjemność spędzić Sylwestra 2022/23 w Hotelu Boss i była to jedna z najlepszych imprez! Piękna sala, udekorowane stoły, bardzo dobry bufet i wspaniały tort bezowy z migdałami ala karpatka - nadaje się na jakiś konkurs cukierniczy! Do tego świetna muzyka na żywo - zespół i DJ + show... Nie chciało się schodzić z parkietu. Wszystko było tak jak trzeba, czysto, bardzo miła obsługa, dużo miejsc siedzących w hotelu na kanapach i fotelach, a do tego super ścianka sylwestrowa. Jeżeli będziemy ponownie mieli możliwość przyjść tu na Sylwestra lub podobną imprezę to na pewno chętnie przyjdziemy i możemy polecić z całego serca!
-
Zbyszek Czupryński ★☆☆☆☆
17 grudnia w sobotę zostaliśmy zaproszeni przez parę naszych Przyjaciół do restauracji hotelu Boss. Poprzednio byliśmy w tej restauracji na niewielkim weselnym przyjęciu tych właśnie naszych miłych Przyjaciół. Wówczas było smakowicie szykownie i bez zastrzeżeń. Tym razem zastrzeżenia są ogromne. Obie panie zamówiły to samo danie główne: jesiotra z dodatkami. Moja Żona w swoim daniu odkryła robaka leżącego między rybą a kaszą. Długi na około 3 cm., grubości zapałki, budowa segmentowa z czułkami... Mniam. Kelner odebrał danie i po kilku minutach powrócił przynosząc dwie porcje ciasta. Całą czwórką zgodnie wyjaśniliśmy, że chwilowo straciliśmy apetyt i nie mamy ochoty na dalsze jedzenie czegokolwiek - a zwłaszcza w tej restauracji. Na naszą prośbę pojawił się młody człowiek, zapewne kierownik sali i stojąc z dłońmi złożonymi w geście pokory przepraszał wielokrotnie. Dotarło do niego zapewne, że nie udało się nas udobruchać dwoma ciastkami na cztery osoby. Wyjaśniliśmy otwarcie że oczekujemy ze strony restauracji hotelu rozsądnej propozycji która zamknie problem. Usłyszeliśmy, że obie porcje jesiotra oraz napoje (dwa piwa) wspaniałomyślnie nie zostaną ujęte w rachunku. Pan reprezentujący restaurację podkreślał, że to jest wyłączna i jedyna propozycja jaką może nam złożyć. Na informację od obu pań, że jesiotr wydawał się nieco nieświeży (chodziło o zapach) i że zastanawiamy się nad ewentualną poradą lekarską, szef sali energicznie wyjaśnił, że restauracja nie świadczy usług medycznych. Podsumowując: profesjonalizm firmy, także restauracji, nie opiera się na tym, że nie są popełniane błędy i wpadki. O profesjonalizmie świadczy to jak firma - czy w tym wypadku restauracja, poradzi sobie w sytuacji, kiedy powstaje problem - w tym wypadku naprawdę poważny. Królewska ryba (jedna z najdroższych pozycji w karcie) podana z robalem, to nie jest drobny kłopot jak plama na obrusie. Przyjaciele którzy nas zaprosili na tę kolację byli, do soboty (...) stałymi bywalcami restauracji. Lakonicznie rzecz ujmując: NIE POLECAMY.
-
Bartek ★★☆☆☆
Bywałem w wielu hotelach podczas wyjazdów indywidualnych i grupowych, prywatnych i służbowych, ale tak złej obsługi jeszcze nie spotkałem. Jako goście czuliśmy się ze znajomymi trochę, jak zło konieczne. Pani od szatni - opryskliwa (żeby dostać się do szatni, trzeba zadzwonić "dzwonkiem"; gdy koleżanka przypadkiem nacisnęła dwa razy na przycisk, dostała ochrzan), pani na wejściu do restauracji - kompletna służbistka (nie można wejść z kurtką, "bo nie" + nie można było wejść na śniadanie poza wyznaczonymi dla nas godzinami - jak ktoś wstał wcześniej, to musiał głodny czekać do ósmej, by wejść), recepcja - nieogarnięta (pierwszy raz widziałem, by wydanie pokoi dla kilkudziesięcioosobowej ekipy robiła jedna osoba, która dodatkowo musiała odbierać telefony do hotelu, rejestrować karty i wykonywać wszystkie inne czynności; przez to odbiór pokoju trwał w nieskończoność), kelnerzy, kelnerki i obsługa stolików - najsmutniejsi ludzie na świecie (rozumiem, że można mieć zły dzień, nie wymagam też, by chodzić zawsze z wiecznym uśmiechem, ale od nich biła wręcz niechęć). Idąc dalej pokoje: trzyosobowe pokoje to tak naprawdę dwupokojowe pokoje z dostawką. Wystrój trochę post-PRL, ale łóżka wygodne i łazienki zadbane. W niektórych pokojach niestety czuć było intensywny zapach z kanalizacji - po interwencji osobom, które spotkały takie nieprzyjemności, hotel zaproponował inny pokój (tyle dobrego). Co do jedzenia, to w restauracji mocno przeciętne, ale catering na kolacji pyszny. Sala do organizacji zabaw - duża, ładna, w fajnym stylu, sporo miejsca zarówno na stoły, jak i do tańczenia. Na wesela, chrzciny, komunie, czy inne tego typu okazje, pewnie idealna. Tylko nie liczcie na jakąkolwiek elastyczność - jeśli sala jest wynajęta do godziny X, to o godzinie X zabawa się kończy i wszyscy mają wyjść, koniec i kropka. Podsumowując, po tak wysokich ocenach i pozytywnych opiniach spodziewałem się czegoś dużo lepszego.
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres Hotel Boss?
Hotel Boss znajduje się przy Żwanowiecka 20, 04-849 Warszawa, Polska
Jaki jest numer telefonu do Hotel Boss?
Można skontaktować się z Hotel Boss pod numerem +48 225 166 100
Jak można dotrzeć do Hotel Boss?
Do Hotel Boss można dotrzeć, korzystając z poniższego linku