Opinie

  1. Aleksandra Olka ★☆☆☆☆

    Nie polecam! Rzęsy zostały wykonane bardzo niechlujnie – już na drugi dzień zaczęły odpadać, mimo że miały trzymać się znacznie dłużej. W trakcie zabiegu szczypały mnie oczy, co może świadczyć o nieprawidłowym użyciu kleju. Musiałam zdjąć na drugi dzień bo ewidentnie zaczęło sie robić zakażenie. Do tego panuje tam straszny brud i ogólny syf – zero higieny! Zastanawiam się, jak taki gabinet w ogóle funkcjonuje. Sprawę zgłaszam do sanepidu, bo takie warunki to zagrożenie dla zdrowia.

  2. Viktoria Król ★☆☆☆☆

    Jakiś nieśmieszny żart. Trafiłam do szpitala po wizycie w tym salonie. Poszłam na przedłużanie rzęs. Rzęsy ładne lecz strasznie piekło mnie oko przez najbliższe godziny i czułam jak rzęsy podrażniają mi je. Następnego dnia obudziłam się nie widząc prawie nic na lewe oko. Ze względu na to że sama jestem Stylistka rzęs przyjaciółka zdjęłam mi rzęsy removerem. Okazało się że Klej do rzęs spalił mi powieka razem z moimi naturalnymi rzęsami. Od razu wybrałam się do szpitala. Odradzam jakichkolwiek usług w tym salonie. Zgłaszam sprawę do sanepidu

  3. Mrs Famess ★☆☆☆☆

    Jedna wielka porażka. Paznokcie miałam robione 2.5h (sama hybryda) Wybierając blady róż pytałam czy dobrze kryje. Przy nałożeniu 6 warstwy stwierdziłam ze niech dają ciemny kolor który to w końcu pokryje i nie będzie prześwitów. Pierwszy i ostatni raz. Dodam ze lakier trzymał się tydzień

  1. Jagoda Szczygiel ★☆☆☆☆

    Pomijam barierę językową, że jak coś jest nie tak to się nie dogadasz. W salonie nie jest czysto. Wybieram kolor. Nie ma. Wybieram drugi. Biały do popękania na złotym. Pani odkreca buteleczkę, wyschnieta. Puka w buteleczkę, zamieniają się z koleżanką, koleżanka nakłada, lakier się rozwarstwia. Pęka w lampie i wychodzi nierówno z prześwitami. Pani mówi, że jest okej. Zdejmuje frezarką zostawiajac ślady złotego. Wybieram kolejny kolor, nie ma. Kolejny. Jest. Uff. Nakłada, są prześwity tego złotego. Nie widzi problemu, proszę o kolejną warstwę. Nakłada srebrny brokat, tam gdzie lakier został na skórkach siega po cążki, nie odkaża. Wycina. Rozwalające jest to, że kiedy wychodzi coś źle to według pań to klient wydziwia. Razi brak dokładności i podejście "wszystko mi jedno". Pieniądze są przyjmowane gotówką i nie ma paragonu. Jest tanio i jest słabo. Ostatnia moja przygoda z wietnamskim pseudo salonem kosmetycznym. Szkoda, bo Lena sympatyczna.

  2. Beata Bereza ★★☆☆☆

    Niestety przy ostatniej wizycie żle zostały zrobione paznokcie przez jedna z dziewczyn, więcej nie pójdę tam, do póki była Lena to wychodziłam zadowolona teraz moje panaolcie są okropne, każdy inny, grube i źle wypilowanw

  3. Marta Bukowska ★☆☆☆☆

    Stylistka robiła mi paznokcie 5 h . Zjechała mi strasznie płytkę paznokcia , skórki mi przycinała frezarką aż do krwi . Ogólnie nie polecam

  1. mr Kupidurski ★☆☆☆☆

    Serdecznie odradzamy! Kaplica dla paznokci po całości zaczynając od braku zachowania jakiej kolwiek higieny stosunku do klientek. Używają tych samych pilników dla każdego, nie są nawet czyszczone nie mówiąc już o wypażaniu. Jeżeli jedna z wcześniejszych klientek miała jakąs grzybicę to wy również możecie ją dostać w gratisie.Pracownicy niestety umieją skaleczyć, więc istnieje możliwość dostania infekcji.Zdzierają do zera płytkę, więc potem trzeba liczyć się z wysokimi kosztami i czasem regenerowania paznokci.Niestety w tym wypadku po włożeniu dłoni do lampy UV, tkanka pod paznokciami tak boli, że ciężko wytrzymać. Najgorsze w tym wszystkim jest znajomość języka polskiego a raczej jego brak. Można im mówić jak chcemy by wyglądał kształt płytki, niestety standardowo przytaknąkiwając głową i zrobią po swojemu, oglądając swoje programy telewizyjne w smartfonie. Niestety trzeba się nastawić na najprostsze, zarazem najbrzydsze kształty, czyli szpony jak u ptaka, lub typowej cioci grażynki albo prostokąty. Myślę że nie ma co wspominać o jakiej kolwiek inwencji twórczej lub wyobraźni i dopasowania kształtu i długosci do wyglądu palców.O lakierach i jej jakości myślę, że nie muszę wspominać. Koszt usługi niski tak samo jak poziom wykonania i materiałów używanych do wykonania usługi,oraz miejsca w którym wykonywana jest usługa. Gdyby nie musieli zmieniać budki na nową tow środku dalej by panowały warunki Azjatyckie.Poczekalnia na usługę to wystawione krzesła na zewnątrz pod zadaszeniem. Opinia nie ma na celu pogrążyć firmy, tylko przestrzec osoby które chcą tutaj zrobić paznokcie! Korzystałam z wielu usług pielęgnacji paznokci u Wietnamczyków z różnych miejsc i wiem, że za te podobne pieniadze umieją zrobić porządnie. Punkt ten nadaje się dla osób które nie szanują swoich paznokci, ich zdrowia, będą zaklejały swoje naturalne co 2 tygodnie, aż w końcu zniknie im płytka i nie posiadają pieniędzy na wykonanie usługi w normalnym miejscu. Odradzam!

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres Lena Nails?

Lena Nails znajduje się przy Ostrołęcka, 04-081 Warszawa, Polska

Jak można dotrzeć do Lena Nails?

Do Lena Nails można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements