Opinie

  1. Błażej “Bruner” Berner ★★★☆☆

    Zamawialem pokój na bookingu, miał być 2 osobowy, z telewizorem, nic nadzwyczajnego, wyladowalem w 9 osobowym z lodówką i czajnikiem na przedłużaczu. Chyba ktoś nie zdjął oferty, na plus wygodne łóżko, czysto, miła zaskoczone obsługa. Aktualnie raczej nie jak hotel tylko nocowalnia pracownicza lub coś w tym stylu.

  2. Jan Lewandowski ★☆☆☆☆

    Własciciel jest bardzo nie miły. W pokoju są dziury,śmierdzi papierosami gdzie po całym hotelu jest po nakładane że jest zakaz palenia papierosów.Przy toaletach jest dziura w drzwiach i strasznie śmierdzi. W całym hotelu jest wielka oszczędność mało papieru,mało świateł bo są zepsute lub celowo wyłaczone.Równierz w całym hotelu są ściany mega cienke i wszystko słuchać nawet 2 piętra niżej. Nie polecam tego hotelu ja tani wyjazd.

  3. Gallinka Malinka ★☆☆☆☆

    Ludzie, to po prostu bezdomny schron pełen brudu i smrodu. Byliśmy w szoku. Nigdy nie wynajmujcie tego hostelu. Nocleg pod mostem to najlepsza opcja!!!!!!Nie da się spać w łóżku, bo gryzą je owady, okna są wybite, zasłony podarte... To taki horror, że nie da się tego opisać słowami.

  1. Ernest ★☆☆☆☆

    Smród, aż szczypie w oczy. Nie polecam nikomu o zdrowych zmysłach noclegu w tym miejscu. Brud wszędzie, jedyny plus, to pościel, która możliwe, że została wyprana/wymieniona przed naszym przyjazdem. Na recepcji nie było nikogo przez cały nasz pobyt. Pod jednym z balkonów wyglądało, jakby nocleg znaleźli sobie bezdomni. Parking dostępny przed "hostelem" bez opłat. Szczerze nie polecam tego miejsca.

  2. Tomek R ★☆☆☆☆

    To miejsce powinno zniknąć z mapy. Smród starych petów i wilgoci, stan wszystkiego jest daleki od higienicznego i używalnego.

  3. Typek z Internetu ★☆☆☆☆

    Tragedia! Grzyb w łazience, łóżka całe kleją się w pluskwach, meble nie myte od początku stanu wojennego. Spanie pod mostem już ma lepsze warunki

  1. Cze Gewara ★☆☆☆☆

    PLUSKWY W POKOJU !!!!! Omijajcie to miejsce najlepiej kilometrowym łukiem, jeśli nie chcecie zabrać "zwierzątek domowych" do siebie i mieć gehennę walcząc z nimi później Na Kolskiej na Izbie wytrzeźwień jest czyściej....przynajmniej pijana okoliczna patologia nie robi szumu dookoła obiektu

  2. 3line ★☆☆☆☆

    Smród bród i ubustwo, wszedzie robaki, pluskwy, brak smietnika, nie wiem ile musieliby mi zaplacic zebym tam spędził chodz jedna noc

  3. Przemo Zychu ★★★☆☆

    Pani na recepcji to jedyne co tam jest dobrego. Mieliśmy rezerwacje na pokój z łóżkiem dla 2 os (łoże małżeńskie) dostaliśmy totalnie inny pokój w którym były 4 pojedyncze łóżka. W pokoju brak smietnika. Brak również rolety na ok o balkonowe. Zakaz palenia w pokoju jak i łazience a w WC na górze tak śmierdzi fajkami i nikt tego nie pilnuje. Telewizor miał być fakt był, ale może z 15 cali z lat 90 który nie działał. Łóżka mało wygodne, na balkonie nie można zapalić trzeba schodzić przed hotel, a raczej dom.

  1. Łukasz Karlik ★☆☆☆☆

    Robaki, zapach, ludzie.... po prostu melina. Dobre żeby wytrzeźwieć i się umyć pijany bo na trzeźwo mało który da radę. Po wejściu zastaliśmy kłótnie i okropny zapach papierosów i moczu. Bardzo głośno przez ściany słychać odgłosy krzyczących ludzi. Jedyne co zasługuje na gwiazdkę to miła pani w recepcji która walczy z pijakami. Ps. Trzeba uważać na robaki tak dokładnie pluskwy które tylko czekają na nowych lokatorów.

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres Agat?

Agat znajduje się przy Agatowa 20, 03-680 Warszawa, Polska

Jak można dotrzeć do Agat?

Do Agat można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements