Advertisements

Opinie

  1. Michstrz ★★★☆☆

    Opinia wystawiona na spokojnie po czterech miesiącach od wydarzenia. Zdecydowaliśmy się wraz z żoną na ślub i obiad weselny w Pałacu Zegrzyńskim pod koniec sierpnia 2025 r. I tak, jeżeli chodzi o położenie, czy kuchnię to jest dobrze, a nawet bardzo dobrze. Jeżeli ktoś planuje tam przyjechać zjeść w ładnych okolicznościach przyrody to jak najbardziej polecam. Nie wypowiem się o pokojach ponieważ z nich nie korzystaliśmy. Największe zastrzeżenia i żal mamy co do obsługi. Zaczynając od samego początku tznkoresp. ondencji mailowej. Prowadziliśmy ją od początku z Panią Adrianną i gdyby tak było do końca myślę, że wszystko byłoby w porządku, ale później na maile zaczynały odpisywać nam jeszcze Panie Sylwia i Żaneta najprawdopodobniej nie będąc zapoznanymi z naszą poprzednią wymianą wiadomości bo dopytywały i uzgadniały z nami kwestie, które były omówione już dużo wcześniej. Idealnym przykładem jest tutaj kwestia menu, która była przez nas ustalona od samego początku a finalnie musieliśmy ją wysyłać co najmniej trzy razy w tym ostatni raz tydzień czy dwa przed wydarzeniem. Czara goryczy przelała się jednak w dniu samego ślubu tuż po zawarciu aktu małżeństwa. Pan Piotr robi nam ze wszystkimi zdjęcia, Pan Karol pięknie przygrywa na saksofonie, a tutaj bah! Przychodzi Pani (najprawdopodobniej ktoś w rodzaju kierownika sali) i pogania nas do sali bo już będą podawać dania. My wielka konsternacja: ale jak? Przecież było uzgodnione, że ma być pół godziny później. W pośpiechu wszyscy wchodzimy na salę by finalnie i tak pół godziny czekać na podanie rosołu w związdku z czym przepadło nam najlepsze światło i zdjęcia przy akompaniamencie saksofonu... Ponadto mamy jeszcze zastrzeżenia co do pracy kelnerek, którym sami musieliśmy zwracać uwagę na brak kieliszków, alkoholu czy wody w ekspresie. Najmniejszy kontakt bezpośredni mieliśmy z Paniami pracującymi na recepcji, ale to z obsługi przez nie możemy być najbardziej zadowoleni.

  2. xNatalusiax ★☆☆☆☆

    Kelnerzy nie ogarnięci, pani Sylwia zapomniała jakie dania zamówiliśmy i po półtorej godziny przyniosła nam złe dania. Na przystawkę finalnie czekaliśmy dwie godziny. Stolików nie ma na tyle dużo aby kelnerzy i kuchnia aż tak się nie wyrabiali. Po skończonym posiłku, chcieliśmy zamówić deser, inna kelnerka poinformowała nas że na beze będziemy czekać kolejne półtorej godziny, to jest nieśmieszny ŻART. Jestem bardzo wyrozumiała do osób pracujący w gastronomi ale dawno nie byłam tak sfrustrowana w restauracji.

  3. Ewa Szepel ★☆☆☆☆

    W Pałacu Zegrzyńskim miałam ,, przyjemność ,, uczestniczyć na przyjęciu z okazji chrztu . W mini salce usadzono 60 osób , w tym kobietę niepełnosprawną ruchową , stoły okrągłe , kelnerzy przeciskali się z trudem , niektórzy byli zmuszeni wstać żeby oni mogli przejść . Do tego jedna toaleta nieprzystosowana dla osób niepełnosprawnych . Na dania wcześniej zamówione okres oczekiwania zupa ( pół godziny ) drugie danie takie samo dla wszystkich czekaliśmy godzinę . Stoły zupełnie nie sprzątane , dopiero po usilnych prośbach zostały ogarnięte. Na ziarno kawy do expressu również doczekaliśmy się prawie ze na wyjściu . Jedynym plusem była bardzo smaczna zupa krem ze szparagów , drugie danie jak z baru mlecznego ,. Wspomnę że czegoś takiego dawno nie widziałam , nie polecam nikomu ,jako współorganizującej było mi wstyd przed gośćmi , totalna żenada i wyrzucone pieniądze

  1. Karol Badziąg Teatr Subiektywny ★★★★☆

    09-10.08.2025. Powrót po ośmiu latach. Zero zaskoczenia jeśli chodzi o sam pokój , miejsce,atmosferę. Pozytywne odczucia. Jeśli zaś chodzi o jedzenie to jest kilka do nich uwag. Kwaśnica. Totalna porażka kulinarna. Wręcz żenujące danie. Przepłukana kiszona kapusta, zero samu wędzonego żeberka, no i surowe ziemniaki. Kaczka. Zrobiona idealnie. W punkt. No i genialne kopytka. Najlepsze jakie kiedykolwiek jadłem. Ugotowane a nie smażone i właśnie tak podawane były idealne. Drobna uwaga. Kaczka polana była żurawiną. Efekt wizualny to jakby była cała w krwi. Przez żurawinę skórka była niestety małą chrupiącą. Polecam umieścić żurawinę w osobnej miseczce i tak ja podawać. Tak samo jak buraczki. Kulki z buraków obok kaczki mało efektowne. Myślę,że osobna miseczka z buraczkami na gorąco. Temat śniadania przemilczę. Ogólnie polecam. Cisza, spokój. Fajny klimat i atmosfera. Moja ocena pomniejszona o jedną gwiazdkę, za kwaśnicę. A korciło mnie ująć dwie gwiazdki.

  2. Nastya Nastya ★☆☆☆☆

    Zmarnowane pieniądze i czas. Wróciliśmy do domu z hotelu późno wieczorem tego samego dnia. 1. Restauracja: Nie było dużo ludzi, jednak aby zostać zauważonym przez kelnerów trzeba czekać co najmniej 15 minut. Zamówiliśmy napoje - czekaliśmy kolejne 15 minut. Jedzenie - od razu powiedziano nam, że oczekiwanie na niektóre dania potrwa do godziny, zapytaliśmy, które będą szybsze i zamówiliśmy je. W wyniku jedno danie zostało przyniesione w około 30 minut, a na pierogi (te szybsze) musieliśmy czekać w sumie póltory godziny! Wynik - obiad w tej restauracji trwał około dwóch godzin. Kelnerzy przeprosili za długie oczekiwanie i nawet zaproponowali lemoniadę, ale raczej chciałabym dostać danie zamiast ciągłych przeprosin. Wieczorem na kolację wróciliśmy do restauracji i znowu czekaliśmy na kelnera przez 15 minut, w końcu zdecydowaliśmy się pojechać do domu, ponieważ z góry było jasne, że jedzenie znowu będzie musiało żebrać. 2. Pokój hotelowy: Brak klimatyzacji i nawet wentylacji, dlatego było bardzo duszno. Jeśli zostawić otwarte okna, dostaniesz owady, ponieważ nie ma moskitier, również pod oknami odbywała się impreza i trudno byłoby spać pod hałas. Brak czajnika, tylko dwie małe butelki wody. Zimowe, bardzo ciepłe kołdry w letnie upały. 3. Kiedy wymeldowaliśmy się późno wieczorem w dniu przyjazdu, nikt nawet nie zapytał o powód ani nie zaoferował żadnej rekompensaty, wręcz przeciwnie, byli zadowoleni, że się nas pozbyli. Na plus: piękny widok na jezioro i sunia Gana, która mieszka w hotelu. Ale nawet ona była niesamowicie smutna tego dnia. Wniosek: to była nasza ostatnia wizyta w tym miejscu, niestety.

  3. Radosław Duch ★★★★★

    Miejsce, które ma prawdziwy urok. Wyjazd był spontaniczny, tym bardziej wiele czynników jak najbardziej na plus. Bardzo miła obsługa, pomocna, mimo wczesnego meldunku znalazła rozwiązanie. Pokój przestronny, czysty i zadbany. Śniadanie dobre, o słusznym wyborze, bez udziwnień. Na zwieńczenie sama okolica - teren bardzo zadbany, obsługa uwija się by ogrody cieszyły oko. Zdecydowanie polecam!

  1. Karolina Nawrot ★★☆☆☆

    Byłam gościem na przyjęciu komunijnym, niewielkim,kilkanascie osób. Pani kelnerka okazała się jednocześnie recepcjonistką,pomocą na kuchni i obsługą drugiego przyjęcia komunijnego obok. Bratowa musiała wchodzić na kuchnię aby o cokolwiek poprosić, ponieważ obsluga była nieuchwytna, zmęczona i zła. Wcale się nie dziwię. Zatyrane dziewczyny. Przystawki podane owszem od razu ale talerzy do przystawek przed obiadem nie dostaliśmy. Masakra.A punkt w umowie zabrania wynoszenia pozostałego jedzenia,więc pełne stoły zostały. Lody podane z dużymi stołowymi łyżkami, na talerzach głębokich, raczej przeznaczonych na zupę krem. Na obiad czekaliśmy z 30 min mimo, że byliśmy 20 minut po czasie. Widok na zewnątrz przykrył to wrażenie ale pobyt tam odbija się czkawką.

  2. Ma Jkel ★★★★★

    Bardzo polecam to miejsce na zorganizowanie uroczystości. W sobote mieliśmy komunie córki a Pani Monika zorganizowała przyjęcie na najwyższym poziomie. Pomimo dużej ilości pytań Pani Monika odpowiadała bez względu na porę dnia i tygodnia. Dawno nie spotkałem się z tak kompetentna i profesjonalna osobą. Kierownictwo powinno być dumne z osoby takiej jaka jest Pani Monika!!!!! Obsługa i kuchnia na najwyższym poziomie

  3. Paweł Wójcik ★★★★★

    Miła spokojna okolica pyszne jedzenie i mega klimat. Szczególne podziękowania dla Pani Moniki za organizacje przyjęcia niespodzianki urodzinowej. Pani Monika sympatyczna i kompetentna osoba, zajęła się wszystkim od wystroju po tort urodzinowy. Dzięki wielkie !!! :) :) :)

  1. Paweł Calski ★★★★★

    Ładny pałacyk. Hotel i restauracja zlokalizowane w spokojnym zakątku nad jeziorem Zegrzyńskim. Cisza spokój i piękny widok. Dobre jedzenie i miła obsługa. Warto zajrzeć choćby na chwilę i zjeść szarlotkę.

Advertisements

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres Pałac Zegrzyński?

Pałac Zegrzyński znajduje się przy Profesora Janusza Groszkowskiego 3, 05-131 Zegrze Południowe, Polska

Jaki jest numer telefonu do Pałac Zegrzyński?

Można skontaktować się z Pałac Zegrzyński pod numerem +48 227 931 275

Jak można dotrzeć do Pałac Zegrzyński?

Do Pałac Zegrzyński można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements