Opinie

  1. Matt P ★☆☆☆☆

    Dno.. Zamówienie z dostawą, box za prawie 40zł. A w środku sałata, kilka frytek i znikoma ilość „mięsa”. Kubeczek sałaty za takie pieniądze to przesada..

  2. Józef Markowicz ★☆☆☆☆

    Z przykrością muszę potwierdzić zdanie osób oceniających nisko. W Lokalu pustka. Obsługa jak w Urzędzie Pocztowym. Porcje niewielkie, ceny kosmiczne. Mięso odgrzewane, opiekacze wygaszone. Aby pracować w gastronomii, trzeba lubić karmić ludzi i lubić kontakt z ludźmi…

  3. Sebastian Stepaniuk ★★★★★

    Zdecydowałem się na wybór lokalu znając smak mięsa i ogólnie kebaba PiriPiri z Lublina. Jestem zadowolony z produktu jaki otrzymałem w Warszawie. Mięso takie samo - dobre w smaku. Mięso było świeże i smaczne. Na zamówienie musiałem poczekać chwilę dłużej, o czym zostałem poinformowany w trakcie składania zamówienia. Ogólnie odczucia pozytywne. Polecam.

  1. Sławomir Sz. ★★☆☆☆

    Chciałem przekonać się sam i żałuję, że nie zasugerowałem się opiniami. Zamówiłem bułkę z wołowiną i baraniną (w tym wszystkim chyba jedyną owcą to byłem ja) – 36 zł + 5 zł za dodatki gemüse = 41 zł. Do tego 3,5 zł za opakowanie, ale to już jako osobna historia. Dodatkowo Lawasz XL z mięsem wołowym za 39 zł (z opakowaniem – podobnie jak wyżej). I tu mógłbym zakończyć, ale poczułem się rozczarowany, więc lecimy dalej. Bułka. Sama bułka całkiem w porządku, smaczna i dobrze współgrała z sosami. Niestety, była częściowo przypieczona, przez co pękała i się kruszyła. Przyjechała też letnia, mimo szybkiej dostawy. Kurczak bardzo dobry. Chyba obok sosu czosnkowego ( z tortilli) to jedyne, co faktycznie warte było swojej ceny. Soczysty, kruchy, dobrze przyprawiony - tak jak powinien być. Wołowina z baraniną to już zupełnie inna historia. Smak w porządku, ale struktura jak guma do żucia. Zero kruchości. Tak jak wspomniałem – jedyną naiwną owcą w tym zestawieniu byłem ja. Sos piri piri na plus. Lekko słodki, przyjemny, z delikatną ostrością. Sos ziołowy, który wziąłem jako drugi, gdzieś kompletnie zniknął , trudno coś powiedzieć, może przemknął mi kawałek koperku. Z warzyw: ogórek, cebula, pomidor, ser bałkański w mikroskopijnych ilościach. Normalnie bym nie narzekał, ale skoro za nie dopłaciłem, to jednak mam prawo. Czerwona kapusta była. Lawasz, który został tortillą. Zamiast lawasza dostałem tortillę. Po kilku gryzach zdecydowałem się zdekonstruować danie i spróbować sam środek. Dlaczego? Bo placek był lekko gorzkawy i odbierał całą przyjemność z jedzenia. Mięso jak w bułce, niestety bez poprawy. Jedyny plus? Było naprawdę dużo, proporcjonalnie więcej niż reszty składników, co łatwo było zauważyć. Choć z drugiej strony może to tylko zabieg, żeby ilością przykryć jakość. Ostry sos? Trudno wyczuć. Na pewno nie był to piri piri. Sos czosnkowy świetny. To chyba najbardziej udany element całego zamówienia. Warzywa bez historii. Nie miałem wysokich oczekiwań, a i tak się zawiodłem. Stosunek ceny do jakości dla mnie niestety nieporozumienie. Jeśli coś pominąłem wybaczcie, choć szczerze wątpię, czy warto było tracić na to mój (i Wasz) czas..

  2. Bass Ez ★☆☆☆☆

    Zamówione cztery kebaby na wynos. Dwa z samym mięsem dwa normalne. Smak tragiczny, rozwalający sie, cieknący. Wołowina z baraniną była we wszystkich czterech kebabach w ogóle nie przypominała smakiem ani jednego ani drugiego mięsa. Przekładanie mięsa papryką mija się z celem ponieważ pozycja z samym mięsem zawiera bardzo dużą jej ilość i w efekcie końcowym smakuje jak papryka konserwowa wymieszana z bliżej nie określonym rodzajem mięsa. Nie ma możliwości spróbowania czystego mięsa wołowo- baraniego. Ilość lawaszu w rozmiarze XXL jest zbyt duża i momentami jemy sam suchy lawasz. Do kebaba z samym mięsem nie można dodać sosu serowego do środka tylko trzeba zamówić osobno w pojemniczku. Cena za całość 175zł. Lokal w niedziele o godzinie 17:30 puuusty. Z racji doświadczenia gastronomicznego lubię dobre jedzenie i mogę płacić za to pieniądze natomiast tu jest kompletna porażka i napompowanie mediami

  3. Karolina Jabłonka ★★★★☆

    Dałabym trochę ponad 4 ale jeszcze nie 5. Bułka neapolitańska pyszna, super pomysł na bułkę do kebaba, mięso jakościowo tez super, lawasz trochę suchy i zdecydowanie za mało warzyw. Generalnie na plus. Byliśmy we wtorek wieczorem i czas oczekiwania to było max 15 min. Wysokie ceny, za 2 kebaby wodę i herbatę zapłaciliśmy 110 zł.

  1. Aleksandra Baranowicz ★★★☆☆

    Miałam duże oczekiwania co do tego miejsca, bo w Lublinie robi furorę - kraftowym mięsem i ciekawymi połączeniami np. z dyniąw sezonie jesiennym. Ogólnie mięso było smaczne i czuć dobrej jakości składniki. Z resztą już gorzej. Oczekiwanie na kebaba wg. obsługi to godzina. W praktyce prawie 1,5. Dziwne i bardzo niefajne jest to, że osoby, które zamawiają później są obsługiwane sporo wcześniej. Oni zjedli i wyszli, my czekamy kolejne 45 minut. W końcu ktoś zlitowal się, bo zauważył jak długo siedzimy i dostaliśmy kebaba i kapsalona. Czy było warto? Zdecydowanie nie - mięso zimne, nie słone i tłuste. Co z tego, że sam smak super, jak zimne to już nie to. Warzyw dosyć mało. Frytki w porządku. Można zjeść lepiej, taniej i szybciej.

  2. Maks Liskiewicz ★★☆☆☆

    Rozczarowanie. Ten kebab to jedno wielkie rozczarowanie, reklamę na tiktoku ma dobra ale nic więcej. Bułka - zwykła pita, dodatkowo zimna Mięso - takie jak w 90% innych polskich kebabach, kurczak ok, wołowina sucha Sosy - bardzo mało, kebab suchy, nic nie wnosiły do smaku Rozmiar i cena- biorąc pod uwagę że w cenie pity xl + sos serowy czyli 40 zł mam dwa kebaby np. w takiej Ahurze czy innym Sapko daje do myślenia Sos serowy - zimny glut który ciągnie Ci się przez gardło Dobrze że otworzył się nowy lokal w Warszawie, gdybym pojechał na tego kebaba do Lublina to bym się chyba popłakał. Odwiedziłem, więcej nie wrócę.

  3. Paweł “Lesiu” Lesiak ★★★★☆

    Pierwsza franczyza słynnego Piri Piri z Lublina zaliczona. Zamówione były dwie pozycje - lawasz i buła Mr Kryhy. Mięso i sosy na wysokim poziomie, reszta dodatków w porządku. Wszystko było całkiem dobrze złożone i przygotowane. Rozczarowaniem był jednak sos serowy, który stanowił dodatek w obu potrawach. Zabrakło tam smaku, konsystencja również pozostawiała wiele do życzenia. Finalnie obydwa kebaby były dobre, ale za taką cenę powinny mieć efekt wow a tego niestety zabrakło. W lokalu panuje spory ruch i widać, że pracownicy są na pełnych obrotach. Mimo to czas oczekiwania w naszym przypadku nie był za wysoki - zamówienie zostało otrzymane po około 20 minutach. Myślę, że jest to dobry kebab ale zamówione dzisiaj pozycje nie mają korzystnego stosunku jakość cena. Jeżeli będę tutaj kolejny raz to będę wolał zamówić klasycznego lawasza.

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres Piri Piri Ursynów?

Piri Piri Ursynów znajduje się przy Aleja Komisji Edukacji Narodowej 88, 02-777 Warszawa, Polska

Jaki jest numer telefonu do Piri Piri Ursynów?

Można skontaktować się z Piri Piri Ursynów pod numerem +48 790 884 202

Jak można dotrzeć do Piri Piri Ursynów?

Do Piri Piri Ursynów można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements